czwartek, 26 kwietnia 2018

"Mumia" - Tess Gerritsen

Znów Pani Gerritsen sprawiła, że nie mogłam odebrać sie od czytania! Akcja ani na chwilę nie zwolniła. W tej części mamy niewiele wątków osobistych głównych bohaterów za to sama sprawa zabójstwa jest tym ciekawsza, że powiązana z tajemnicza religią pochówków.
Musze przyznać, ze to rzadkość aby kolejne tomy były nie tylko wciąż ciekawe ale wręcz sprawiały wrażenie jeszcze lepszych od poprzednich :)




"Znaleziona w magazynach bostońskiego Crispin Muzeum mumia okazuje się nie być starożytnym artefaktem. W nodze tajemniczej Pani X tkwi jak najbardziej współczesna kula… Sprawę prowadzą lekarka sądowa Maura Isles i detektyw Jane Rizzoli. Szybko okazuje się, że podziemia Crispin kryją więcej tajemnic – między innymi spreparowaną na indiańską modłę głowę kolejnej ofiary. Zatrudniona w muzeum egiptolożka, doktor Josephine Pucillo, zaczyna otrzymywać listy z pogróżkami, a w jej samochodzie pojawiają się spreparowane zwłoki młodej kobiety. Policja zyskuje pewność, że ma do czynienia z seryjnym zabójcą. W trakcie śledztwa okazuje się, że Pani X była studentką archeologii, która zaginęła na wykopaliskach wiele lat temu. Trop prowadzi do syna znanego milionera i wielbiciela starożytności… Nim jednak Rizzoli zdąży zagłębić się w sprawę, doktor Pucillo znika bez śladu. Policja ma niewiele czasu, by ocalić ją z rąk zabójcy."




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz