środa, 31 stycznia 2018

Koc z wełny czesankowej

Uff troche się namęczyłam, nie wiedziałam, że można mieć zakwasy od wyplatania rękami :D
No więc można :)
Koleżanka poprosiła o poczynienie takiegoż koca. Poszło 10kg wełny czesankowej,
jakieś 5-6 godzin wygibasów na łóżku by powstał koc 200x240 !


Zdjęcie u góry od koleżanki :) koc na fotelu jest złożony na pół :)
U dołu w.takcie robienie i ukazujace rozmiar :)




9 komentarzy:

  1. Super! Robiłaś go na rękach?

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękny CUDO aż mam ochotę się okryć tym kocem :D

    Gdybyś miała ochotę to serdecznie zapraszam Cię na bloga swojej Przyjaciółki , która również jak i Ty chwyta piękne obrazy w swój obiektyw i pisze posty płynące prosto z serca dla drugiego człowieka .

    ---> odnowionaja.blogspot.com

    Pozdrawiam bardzo serdecznie Sylwia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super koc, rewelacja. Zastanawiam się tylko jak się będzie sprawdzał w użyciu, bo gdzieś czytałam, że się szybko "zużywa" Tak, czy owak jest piękny. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nooo Koochana Dalas Rade !!! :))) Niesamowity wyszedl :)) Wierze ,ze zakwasy mialas :)) Tak sie namachac rekami , i ciezar swoj ma Cuuuudo !!! :)
    Hmm tak sie zastanawiam ,aaa moze mialabys ochote na wymianke ?? :))) Odezwij sie gdybys miala ochote :)) , boo ja osobiscie dalej sie kocham w Twoich Lisich czapkach, mitenkach :))) Zastanow sie i od razu moze mialabys jakies zyczenie do mnie :)) Buuziaki :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Super! Baaaardzo mi się podobają te koce czesankowe... ale słyszałam, że są bardzo niepraktyczne :( że strasznie się mechacą... no i taki ciężar :o
    no ale jaka przyjemność chociażby z patrzenia na taki koc :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow! Podziwiam! Wspaniała praca. Koc wygląda fantastycznie.
    Ból minie, a efekt pozostanie na zawsze :))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Brawo, wygląda bardzo imponująco. Bardzo mi się podoba, szkoda że to nie na moją kieszeń :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Oooo ja. Cudny.Modny. Ale strasznie ciężki. I pewnie strasznie drogi.

    OdpowiedzUsuń