piątek, 15 września 2017

Mrrrrroźne wieczory nie groźne

Jak na mrumru przystało jest i czapa w wersji kociej ;)
w zestawie z lekkim mitenkami,
a wszystko to w klasyce czerni i bieli :)











4 komentarze:

  1. Jak to sie mowilo ?! : Pieknemu we wszystkim Pieknie :)))) Piekny komplecik :))) Baardzo mi sie spodobala fotorelacja :))) Kicius Cuudo :)) Pozdrawiam Cie cieplutko :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelka! Ja wczoraj pracowałam przy garderobie na całodniowym planie filmowym niemieckiego filmu. Wszystko kręcone na zewnątrz. Po raz pierwszy w życiu w połowie września miałam na sobie zimową kurtę, bo w nocy inaczej się nie dało! Także czas powrócić do ciepłej odzieży ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super komplecik i bardzo ciekawe fotki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny komplecik, przepięknie Ci w nim. Zdjęcia są wspaniałe :D

    OdpowiedzUsuń