środa, 30 sierpnia 2017

Wyzwanie Puriny

Czyli koci testerzy w roli głównej :) .
Przez portal Rekomendujto.pl dostałam sie do wyzwania PurinaONE
gdzie przez trzy tygodnie będziemy testować jedna z proponowanych karm.





Jakis czas temu zmieniłam moim kociskom karme na ta najtańszą z wyższej półki nie zawierająca zbóż. jednak kiedy wyzra ja przed wypłata i tym samym przed złożeniem zamówienia na zapas na kolejny miesiąc to własnie do Puriny wracam awaryjnie - wczesniej Cezary jadł praktycznie tylko ją.
W tedy kiedy zaczęłam mieć kota i orientowałam sie w karmach purina została mi przedstawiona jako ta ze średniej półki - nienajlepsza ale tez nie najgorsza z najgorszych i na moja kieszeń.
Póki co odpukac sprawiała sie dobrze choć teraz gdy moge wole kupowac dla mięsożerców tą bardziej mięsną ;) .




Jak juz wspominałm Purine jednak wciąz co jakis czas mam w szafce więc myślę, że zarówno ja jak i moje kotowate chętnie podejdziemy do wyzwania.

I tak dostalismy trzy duze paki karmy oraz kilka próbek dla znajomych - kto jest zemną dłużej wie, ze to ten moment kiedy warto pilnowac nowych postów ;). 

No to wyzwanie czas start.

2 komentarze:

  1. Moja je przede wszystkim Purinę. Tańszych nie tyka. Do tego je karmę weterynaryjną na kłaczki i czasami tą z rossmannn - tańsza od Puriny ale skład niemal identyczny. Jeżeli chodzi o mokra karmę, to tanich nawet nie powącha. Tych w galaretce czy w postaci pasztetów też nie je. W sumie, to je tylko gourmet gold i sheba w sosie. Kiełbaskami, kurczakami i innymi ludzkimi przysmakami gardzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miauuuuu ja mam psa i tej firmy też kupuję karme. I psina moja nie narzeka.

    OdpowiedzUsuń