środa, 31 stycznia 2018

Dream Dragon

Uroczy  niebieski smok z wyszytymi po bokach złotym błyszczącym kordonkiem gwiazdkami i tęczowymi skrzydłami :)
To taki marzycielki smok :)











>wzór< 
(tylko skrzydła i grzebień zrobiłam inaczej)

Koc z wełny czesankowej

Uff troche się namęczyłam, nie wiedziałam, że można mieć zakwasy od wyplatania rękami :D
No więc można :)
Koleżanka poprosiła o poczynienie takiegoż koca. Poszło 10kg wełny czesankowej,
jakieś 5-6 godzin wygibasów na łóżku by powstał koc 200x240 !


Zdjęcie u góry od koleżanki :) koc na fotelu jest złożony na pół :)
U dołu w.takcie robienie i ukazujace rozmiar :)




sobota, 27 stycznia 2018

Komplet spersonalizowany

Znajomemu spodobał sie pokazany nie dawno szary komplecik i poprosił żebym zrobiła taki dla Jego żony, ale poprosił o to by go spersonalizować wyszywając "imię" ;)






Komplecik zgłaszam na wyzwanie Cyklicznego Szydełka :)


piątek, 26 stycznia 2018

"Fabrykantka aniołków" - Camilla Lackberg

"Fabrykantka aniołków" - Camilla Lackberg
Kolejna część sagi o Fjallbace.

Znika rodzina, zostaje tylko mała dziewczynka. Po latach dorosła wraca do domu rodzinnego jednak fatum wiszące od pokoleń mieszka w ścianach domu...

Poprzednia część dłużyła mi się bardzo i z pewnymi obawami sięgnęłam po tom ósmy.
"Fabrykantka Aniołków" okazała się jednak dużo płynniej napisana. Przeczytanie zajęło mi aż tydzień ;) stwierdzam więc, że wciągnęłam mnie dość dobrze :).
Fabuła rozgrywa się płynnie, wątki zarówno społeczne jak i polityczne napisane są w sposób więcej niż zjadliwy dzięki czemu wszystko tworzy przyjemną, spójną całość. Historia z przed lat tworzy klimat tajemnicy, która coraz bardziej chcemy rozwiązać. 
Paru rzeczy domyśliłam się w trakcie lektury - ale to chyba "urok" przeczytania już sporej ilości kryminałów - mimo to nie zniszczyło mi to przyjemności czytania :)


"Wielkanoc 1974. Z Valö, małej wyspy w pobliżu Fjällbacki, znika bez śladu rodzina. Na pięknie nakrytym świątecznym stole zostaje obiad wielkanocny, ale w domu nie ma nikogo, znikają wszyscy z wyjątkiem rocznej córeczki Ebby.
Po latach Ebba wraca na wyspę jako dorosła kobieta. W rodzinnych stronach pragnie wraz z mężem otrząsnąć się po śmierci malutkiego synka. Postanawiają wyremontować i otworzyć dla gości stary ośrodek kolonijny, którym wiele lat temu zarządzał surowy ojciec Ebby. Wkrótce po rozpoczęciu prac remontowych oboje omal nie giną w tajemniczym pożarze. Równie tajemnicze są stare ślady zaschnietej krwi odnalezione pod zerwaną podłogą w jadalni. Do akcji wkracza wkracza Patrik Hedström. Czy zdoła wyjaśnić zagadkę z przeszłości?"



Do wyzwania z ilościa stron  leci kolejne 496.
Kończąc styczeń mam już  864/3650 :)

WyPożyczone - wyzwanie czytelnicze 2018 1/15


Wyzwanie Czytelnicze 3650 stron! (2018)

W tym roku podejmuje i to wyzwanie, wyzwanie u Ani :) czyli ponownie przeczytam minimum 3650 stron :) .
Tu będę publikować listę przeczytanych do wyzwania książek :)




1. "Dziewczęta z Szanghaju" - Lisa See - 368str

2. "Fabrykantka aniołków" - Camilla Lackberg - 496str








wtorek, 23 stycznia 2018

Dwa grube koty :D

Takie dorodne dwa obżartuchy ostanio wyszły z pod szydełka...
i jak widać nadal im mało :P wciąż trzymają w łapkach myszki :P














"Dziewczęta z Szanghaju" - Lisa See

Z poczatku sięgając po ta pozycje po tytule i opisie sądziłam, że bedzie to cos między romansem a historią obyczajową. Spodziewałam sie zupełnie innej historii.

Co w takim razie dostajemy czytając "Dziewczęta z Szanghaju"  ?
Historie. Tradycje. W brew przypuszczeniom nie gwałtowne zderzenie dwóch światów, a powolny, spokojnie i sukcesywnie budowany obraz. Widzimy zmagania wielu bohaterów z ciężką i nieżyczliwą codziennością. Nie znajdziemy tu jednak wielkich buntów bohaterek  nie godzących się na los, ani przeciwnie - nie będziemy oglądać ich tragicznego poddania się temu jak przyszło im żyć.

Ta opowieść jest dobra. Nie zachwycająca ale dobra. Wielowarstwowa. Tłumacząca cierpliwie jak dziecku zachowania ludzi. Opowiada prawdziwą historię. Nie takie na faktach ale "prawdziwą" w sensie prawdziwych ludzi - nie przekoloryzowanych. 
Przenosi nas w czas i świat gdy kolor skóry był wyznacznikiem jakości człowieka, zmian politycznych, burzy wojny. Ale uczy tez czym dla kultury Chińskiej była rodzina, mówi o wartościach.
Zderzenie dwóch kultur, choć widoczne, nie jest tu najważniejsze. 
Odniosłam wrażenie, że głównym wątkiem jest przemiana wewnętrzna wszystkich bohaterów. Ich dorastanie i dojrzewanie.

"Nowa powieść obyczajowa autorki „Kwiatu Śniegu i sekretnego wachlarza”, „Miłości Peonii” oraz „Na Złotej Górze”. Egzotyczna saga rodzinna, rozgrywająca się przez dwadzieścia lat (1937-57) w Szanghaju i Los Angeles. Historia dwóch chińskich sióstr, modelek, które wychodzą za dwóch braci, chińskich emigrantów z USA, i wyjeżdżają do Ameryki, uciekając przed koszmarem wojny chińsko-japońskiej. Podczas trwającej wiele miesięcy podróży do mężów do Ameryki, płoche dziewczęta stają się dorosłymi kobietami z bagażem przykrych doświadczeń. Do Los Angeles docierają ze swą największą tajemnicą związaną z córeczką jednej z nich. Siostry nie wiedzą, że także w ich nowej rodzinie każdy ma coś do ukrycia i nikt nie jest tym, za kogo się podaje...Pełna zwrotów i tajemnic akcja, wtopiona w wyjątkową panoramę dwóch kultur, Wschodu i Zachodu, opisanych z malowniczymi szczegółami."



Tym samym odchaczam w wyzwaniu u Wiedźmy 
STYCZEŃ - MIEJSCE


Dodaje też 368 str. do wyzwania  u Ani
czyli 368/3650


poniedziałek, 22 stycznia 2018

Moja własna pomponiasta :)

Jakoś tak to się dzieje, że ciągle coś dziergam dziergam a sama nie mam :)
Ale kiedy zobaczyłam ten rudawy pompon z czarnymi końcówkami zakochałam się w nim i postanowiłam , że pora na czape dla mnie :)

I tak powstała moja własna popmponiasta ruda :)









sobota, 20 stycznia 2018

Kapciorki potworki :p

Takie kapciochy powstałty na prezent pod choinke dla mojego wujostwa :)
Troche na wesoło :D
Na podeszwach mają antypoślizgowe wzorki - ciekawa jestem czy sprawdzą się w praktyce, pierwszy raz   użyłam antypoślizgowej farbki.








piątek, 19 stycznia 2018

Wyzwanie czytelnicze 2018 -przeczytaj książkę która ma w tytule...

Kolejne wyzwanie czytelnicze jakie podejmuje w tym roku to wyzwanie Wiedźmy :)
Polega na tym by każdego miesiąca czytać książkę według klucza - hasła :)

Grafik wyzwania czytelniczego 2018


styczeń – miejsce - "Dziewczęta z Szanghaju" Lisa See

marzec – tylko jedno słowo - "Autopsja" - Gerritsen Tess

kwiecień – pora roku
maj – metal
czerwiec – czas
lipiec – liczba
sierpień – przymiotnik
wrzesień – żywioł
październik – zwierzę
listopad – pora dnia/nocy
grudzień – osoba





Może i Wy się jeszcze skusicie ? :)

środa, 17 stycznia 2018

Tricoulor - Be, Bee i Beee :D

Z większych projektów zostało mi troszke Dolphina. Na Facebooku na grupie z amigurumi trafiłam na wzór od jednej z dziewczyn  na taką sympatyczną nie dużą owieczkę.
Troche przeleżał ale w końcu sie doczekał i o to trojaczki :) .

Każda oprócz kolorkiem różni sie tez szaliczkiem, którym ma owiniętą szyjkę :).















poniedziałek, 15 stycznia 2018

Breloczek lisek

Ostatnio liski sa bardzo popularne ale to nie pod wpływem tej popularności powstają moje ;) . Odkąd w kinie obejrzałam animacje o "Małym Księciu" tamtejszy lisek chodzi za mną i chodził. I w końcu wychodził :) . Po zakładkach przyszła kolej na uroczy breloczek :) . Powiem Wam, że szczerze mi samej bardzo się podoba i chyba go sobie zostawię ;p .
Robiony bez wzoru, ot z łepetynki :)

















czwartek, 11 stycznia 2018

Lisie zakładki

Dzisiaj prezentuje w pełnej krasie lisie zakładki :)
Inspiracją był lis z Małego Księcia a dokładnie ten z wersji animowanej :)
Dlatego tez ma on specjalnie widoczne szwy i przeszycia :)

Na chwile obecną powstały cztery ale jeden będzie niedługo leciał w ramach wymianki :)






Co sadzicie o takiej wersji? No i najważniejsze...zakładałybyście ? :)