wtorek, 31 stycznia 2017

Kwadratowce raz jeszcze :)

Jeszcze jedne mitanki w wersji "kwadratowej" :)
Szarość rozjaśniona kolorową Angorą Activ :)
Na szczuplejsze dłonie.













I te zgłaszam na wyzwanie w cykliczne szydełko


poniedziałek, 30 stycznia 2017

Zakładki łapacze snów

Taka inspiracja mnie naszła :)
Łapaczowe zakładki do książki - barwne i piórkowe :)
Na dzisiaj dwie wersje:











Jak Wam sie podobają ? Zakładałybyście ? ;)

sobota, 28 stycznia 2017

Szarość nie musi byc nudna

Mitenki w wersji szarej na zamówienie na wymianke na grupie na FB :)
W tym jedna dla blogowej koleżanki Greenfrog, która w zamian wyczarowała dla mnie cudne kolczyki ^_^





piątek, 27 stycznia 2017

Mitenki - kwadrat babuni

Mitenki zrobione na cykliczne szydełko .
Ja swoje poczyniłam z dwóch rodzajów włóczki :)









Obawiam się, że jeszcze pare razy pomęczę Was mitenkami ;)

środa, 25 stycznia 2017

Rhubarb crumble - słodko cierpki, zapach na tak :)

Nie wiem jak u Wasal u mnie ponuro, pochmurnie i ciemno więc postanowiłam poranek urozmaicić sobie jakimś zapachem :)

Rhubarb crumble

"Wosk z aromatycznej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o zapachu podanego prosto z pieca cierpkiego rabarbaru oprószonego brązowym cukrem z dodatkiem aksamitnej wanilii."




Niewieme czy tak pachnie wyciągnięty z pieca, opruszony cukrem rabarbar ale na pewno wosk jest przyjemny. Bardzo lubie połączenie cierpkości ze słodyczą, a tu jest ono idealne - nie za mdłe nie za kwaśne. Sam wosk jest dość intensywny , pysznie rozchodzi się po pomieszczeniu.
Wanilia w tym połączeniu przyjemnie rozgrzewa.

Zapraszam na
goodies.pl

wtorek, 24 stycznia 2017

Żabie etui

Mam trochę zaległych postów a tu wciąż tworzą się nowe !
Pewnie latem pojawi się z kolei zastój ;) ale posty w większość zimowe to nie mogę zostawić ich na później :P Do tego część z Was widuje je wcześniej niż na blogu na fb lub instagramie ;)
Także będę próbowała tu nadgonić i dziś robione na wymianke etui na tablet z Żabką :)
Tak dla odmiany na chwile od mitenek bo niestety te jeszcze się będą pojawiać ;p do znudzenia chyba :D







poniedziałek, 23 stycznia 2017

Poranne refleksje i kot :)

Niedawno prosiłam Was o pomoc w wyborze banerka - za co dziękuje :) .
Jak jednak zauważycie w rezultacie na blogu jest banerek, którego nie było do "wyboru".
A wszystko dlatego, że program Canva trochę mnie oszukał :) . Jest tam jako jeden z projektów coś takiego jak "tytuł bloga" sugerując sie tym wywnioskowałam, ze zrobiony tam obrazek będzie idealnie pasował rozmiarem własnie do owego tytułu ;). Praktyka pokazał jednak, że jest za mały. O ratunek poprosiłam mojego M. który jako programista pokazał mi tajne pisma i skróty nie tyle HTML co CSS :D - czarna magia :P to jakbym ja jemu tłumaczyła schemat szydełkowego czegoś :).

W rezultacie załapałam jak znaleźć rozmiar w jakim muszę wykonać obrazek, a w programie Canva jest możliwość stworzenia projektu również poprzez wpisanie interesujących nas rozmiarów :)

I tak o to jest aktualnie taki jaki jest - na pewno jak znajdę czas to jeszcze się pobawię z innymi bo wciąż nie jest to to co bym chciała ;).

W każdym razie traktuje to jako rozwój mojego bloga. Ponad to w końcu sprecyzował mi sie kierunek w którym chce i rozwijam sie twórczo - czyli szydełko :)


Żeby nie przynudzać na koniec moje wstrętne, złośliwe a jednak tak kochane futro.
Czyli Cezary Cezary o poranku :)


niedziela, 22 stycznia 2017

All is bright - cierpko przyjemny zapach

"Wosk ze świątecznej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o zapachowej mieszance musujących cytrusów połączona z nutą ciepłego piżma."



Zapach jest bardzo specyficzny. Mieszanka cierpkości z ciepłą nuta piżma.  Ciężko mi powiedzieć czy ten aromat przypada mi do gustu. Na pewno nie drażni. Dobry raczej na dzień niż wieczór bo ta jego cierpkość, mam wrażenie, pobudza, orzeźwia.

Wosk można zakupić np. na stronie Goodies :)

piątek, 20 stycznia 2017

środa, 18 stycznia 2017

Nie mogę sie zdecydować :)

Pomóżcie bo nie mogę się zdecydować na zdjęcie główne na blogu :)
Pobawiłam sie trochę i wyszło mi kilka propozycji, doradźcie ;)

1.



2.



3.



4.



5.

wtorek, 17 stycznia 2017

"Zabrania się miłosnych ekscesów na progu stancji" :)


"Zabrania się miłosnych ekscesów na progu stancji"

"Dla Cecilii Dueñas, głównej bohaterki książki, nie jest to najlepszy okres. Czeka ją pozbieranie się po rozwodzie, remont domu i znalezienie współlokatorów. A ponieważ stara się dalej zachować zdrowy rozsądek, postanawia ustalić w domu zasady, które mogą ułatwić wspólne mieszkanie. Ale to, czy mieszkańcy będą chcieli się ich trzymać, to już zupełnie inna sprawa... Powieść wciąga od pierwszej strony, jest nafaszerowana dowcipem, roi się w niej od niespodzianek, a przede wszystkim opowiada o niemożliwej miłości, która w końcu okazuje się możliwa."




Książka zalicza się do tych przyjemnych. Akcja może i nie jest zawrotna, nie wciąga z zapartym tchem ale jest tak miła dla ducha, że czyta się ja po prosu z przyjemnością i odprężeniem, Zapewne wiele osób nazwie ją naiwną ale czasem dobrze jest oderwać się od brutalności i pesymizmu świata.
Pojawia się kilka mądrych haseł, które często sa tytułami kolejnych rozdziałów. W ogóle same tytuły to kolejne punkty regulaminu  obowiązujące na stancji, niejednokrotnie brzmiące dość przewrotnie lub intrygująco :)
Postacie sie ciekawe, chętnie spędza się z nimi czas i poznaje ich losy oraz tajemnice. W pewnym momencie dochodzi nawet do gwałtownego zwrotu akcji - można powiedzieć że "coś się zaczyna dziać" :) Autorka jednak nawet i to opisuje ze specyficznym spokojem emanującym z każdej kartki, że mimo wszystko wciąż się uśmiechamy.

Podsumowując, książka jest pełna uroku, jest to miła odskocznia i lektura pozwalająca na odpoczynek i odprężenie.

Dziękuje za możliwość przeczytania w ramach Book Tour


i doliczam jej  320 stron do wyzwania czytelniczego na 2017r :)








niedziela, 15 stycznia 2017

Ciepła czapa :)

Dziś pogoda dopisała :) słonecznie i biało :)
ale zimno więc o ciepłej czapce trzeba pamiętać ;)





Czapkę zgłaszam na cykliczne szydełko bo i stamtąd pochodzi wzór :)




I taki kadr z porannego spaceru :)



I Jaśnie Futro, które czasem potrafi być tulaśne ;)


piątek, 13 stycznia 2017

Czekolada z truskawką i ciasteczkowy obłęd! :)

Dostałam od przyjaciółki na urodziny iście czekoladowy zestaw :)
Żel pod prysznic czekolada z truskawką firmy Elpha pharm, przyjemnie rozprowadza się na skórze, pachnie dokładnie tak jak nazwa mówi także w kąpieli czy tez pod prysznicem otacza nas pyszny zapach, a skóra po myciu jest przyjemnie miękka o delikatnym zapachu :)



Mus do ciała ciasteczkowy od firmy Nacomi !
Juz po odkręceniu wieczka dopada nas iście ciasteczkowy zapach ! Po nałożeniu na ciało...same zamieniamy sie w takie pyszne ciasteczko nic tylko schrupać ;) W związku z brakiem innych chętnych musiałam się odgonić od kota którego zapach tak zwabił że zaczął oblizywać mi łydki :P to chyba ukryty ciasteczkowy potwór ;) w każdym razie i  w tym kosmetyku nazwa faktycznie ma sie do zapachu :)
Po za tym konsystencja musu przyjemnie sie nakłada, nie trzeba jej wiele jest lekka ale zostawia tłusty "maślany" film - w kocu w składzie jest masło shea :) wchłania się wolno więc stanowczo na noc ;)
Rano skóra nadal nawilżona.





Szczerze zakochałam się w tym pysznym zestawie!

Znacie te kosmetyki? Jeśli nie to naprawdę polecam ;)



Candy w Scrapcafe



środa, 11 stycznia 2017

Mitenki kolejne odsłony

Malutkie, zgrabne i ciepłe mitenki z ciekawą kolorową włóczką :)
 pasujące na raczej szczupłe dłonie 





Drugie w równie ciekawej odsłonie ale większe