wtorek, 10 października 2017

Ponczo na zime na jesień na chłód ;)

Miała byc dzisiaj zaległa recenzja książki...albo zaległa opinia o NEUTROGENIE...albo kolejne świąteczne karteczki...
Ale udało mi się w weekend dokończyć ponczo zaczęte rok temu, a dziś mimo niesprzyjającej aury porobić zdjęcia :)

Dla tego dzisiaj na ten deszczowy, zimny dzień, coś na ogrzanie :)


Z mistrzem drugiego planu :D Jak chce zdjęcie z kotem to muszę za nimi ganiać, a jak nie patrze...to pyk! cudownie teleportuje się któreś w kadr :P









14 komentarzy:

  1. Powiedz mi prosze ,ale jak sie myle to od razu wyyybacz :)) Masz brzuszek ciazowy ,czy mi po prostu padlo na oczy i juz tylko ciezarne widze na okolo :))) :P Ponczo Piekne i od razu cieeeeplej :))) Pieknie Ci wyszlo :)) A kocik Cuuudo :)) Noo przeciez bez niego nie byloby dobrego ujecia :)) Pozdrawiam Cie cieplutko :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie :P to te spodnie xD jak sie im przygladam na zdjęciu to tez mi wygladają na ciążowe :D

      Usuń
    2. hihi noo nie gniewaj sie ,ale musialam sie zapytac :))) Spodnie sa suuper ,ale no jak ciazowe :)) A wiec widzisz przydadza Ci sie kiedys :)))) Pozdrawiam Cie cieplutko :)))

      Usuń
  2. Wspaniałe ponczo w cudownych kolorkach, z całą pewnością jest w nim cieplutko. Wspaniały ten Twój kotek, siedzi sobie jak gdyby nigdy nic :D
    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Od razu cieplej, do twarzy Ci :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne ponczo, a kotek też uroczy. Niech pozuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne. Mega ciepłe ;) A kot jest mistrzem :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne jest to ponczo,a koteczek wie co robi,w końcu i on ma swoje pięć minut :)

    OdpowiedzUsuń
  7. a jaki model z tego Twojego kota ;)

    OdpowiedzUsuń