środa, 6 września 2017

"Szepty zmarłych" - Beckett Simon

Trzeci tom serii z doktorem Hunterem.
Pierwsze dwie były naprawdę świetne, ta już troszeczkę mniej wciągająca. Nie powiem, ciekawa, ale na tle pozostałych wypadła ciut słabiej. Ciekawą rzeczą jest to że zostajemy zabrani na tzw. "Trupią farmę" choć z żalem stwierdzam, że jesteśmy na niej za krótko by dowiedzieć się coś więcej o jej funkcjonowaniu, dostajemy dość pobieżny obraz i jak dla mnie to duży minus.
Nie sprawia jednak, że zrezygnuje z przeczytania kolejnych tomów :)


"Skóra. Największy ludzki organ i najbardziej niedoceniony. To łącznik naszych zmysłów ze światem zewnętrznym, bariera, na której kończy się nasza indywidualność, nasze ja. I nawet po śmierci coś z tej indywidualności pozostaje. Tym razem ona przemówi, bo nawet martwa i odrzucona, skóra nadal zachowuje ślady swojego dawnego ja. Nawet teraz może mieć swoją historię do opowiedzenia i tajemnice do ukrycia. Jeśli tylko umiesz patrzeć...

David Hunter, który wie o śmierci wszystko – w niespełna rok po kolejnym śledztwie, którego omal nie przypłacił życiem – wraca tam, gdzie uczył się zawodu. Tam, gdzie „wszędzie wokoło leżały ludzkie ciała w różnym stadium rozkładu”, a „wielkie czarne litery na bramie informowały, że to Ośrodek Badań Antropologicznych, lepiej znany pod inną, mniej urzędową nazwą Trupia Farma”. Tam na prośbę swego mentora rozpoczyna dochodzenie w sprawie makabrycznego morderstwa. Dochodzenie, w którym będzie musiał wysłuchać najbardziej przerażających szeptów zmarłych. W miejscu jeszcze straszliwszym i bardziej nieludzkim niż „Trupia Farma”."



Do wyzwania leci kolejene str.336

1 komentarz:

  1. OMG już mi się podoba!!! Lubię takie klimaty! Coś czuję że będą zakupy :P

    OdpowiedzUsuń