środa, 2 sierpnia 2017

"Chirurg" - Tess Gerritsen

Moje drugie spotkanie z Panią Gerritsen postanowiłam odbyć jak należy czyli zacząć od początku :) . "Dolina umarłych" zainteresowała mnie seria autorki jednak to "Chirurg" sprawił, że popędziłam do biblioteki w poszukiwaniu kolejnych części - tym razem zgodnie z kolejnością serii :).
Coś na co przede wszystkim zwróciłam uwagę w tej książce to ciekawe postacie. Postacie, które w żaden sposób nie pozostają czarno białe.Pozytywni bohaterowie w cale nie sa tacy czyści, nie wzbudzają naszego podziwu i zachwytu, wręcz przeciwnie - budzą skrajne emocja od chwil sympatii po rozdrażnienie, ale właśnie dzięki temu staja się pełno wymiarowi, prawdziwi i ludzcy.
Fabuła świetna, wciągająca i niepewna. Cały czas coś sie dzieje, nie ma momentów na nudę i człowiek kończy czytać z głodny kolejnych części :) .




"W Bostonie grasuje morderca biorący na cel samotne kobiety. Prasa nazwała go Chirurgiem, ponieważ zanim odbierze życie swoim ofiarom, z przerażającą precyzją usuwa im macice. Bez znieczulenia.

Podobna seria morderstw miała miejsce dwa lata wcześniej. Problem w tym, że sprawca został wtedy zastrzelony przez doktor Catherine Cordell, której jako jedynej udało się ujść z życiem. Teraz znów jest na celowniku mordercy... Jej sprzymierzeńcami są detektywi Thomas Moore i Jane Rizzoli. Ale nawet oni mogą nie ochronić doktor Cordell przed genialnym myśliwym ze skalpelem... "

przeczytane 384str

3 komentarze:

  1. Hmm... zaciekawiła mnie ta książka! Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam ksiazki Tess, przeczytalam juz cala serie procz ostatniej, ktora dostalam od meza pod choinkę poltora roku temu... Ale jakos szkoda mi, musze sie zorientowac czy czasem nie wyszla jakas nowa ☺

    OdpowiedzUsuń
  3. brzmi jak historia Kuby Rozpruwacza

    OdpowiedzUsuń