sobota, 25 marca 2017

"Jedyna szansa" Harlen Coben

Kolejna świetna książka, która wpadła w moje ręce i mocno się ich uchwyciła.
Porwanie dziecka jako temat na książkę a do tego kryminał jakoś zawsze sprawiało, że odkładałam książkę na półkę , jakoś mnie odrzucało. Miałam poczucie, że taka książka nie wciągnie mnie a raczej będzie irytować - jakaś przesadna gra na emocjach itp.

Jednak tak się złożyło, że zmusiłam sie - ze względu na dobre opinie o autorze - spróbować przynajmniej przeczytac kilka stron...
... i poszło ! 
Autor pisze niesamowicie płynnie. Zaczyna sie czytać i poprostu nie wiadomo kiedy przelatuje kartka za kartką. Nie ma wymuszonych dramatów, to co sie dzieje jest opisane własnie tak jak faktycznie człowiek mógłby zareagować. Nie ma przesadnego użalania.
A sama fabuła jest tak skonstruowana by nie nudzić, by ciągle interesować.
Uważam, że powstało tu świetne i bardzo dobrze strawne połączenie lekkiego pióra, dobrego kryminału, ciekawej historii i wejrzenia w ludzkie wnętrze bez przesadnych, psychologicznych analiz.




Do czytelniczeg wyzwania dożucam kolejne 416str

2 komentarze: