sobota, 4 lutego 2017

Mój własny komin

Jakiś czas temu w końcu powstał mój własny dla mnie tylko mój mój mój! :)
Komin z Dolphin baby :)
Cudnie miękki w  brązach .
Komin pojedynczy - osobiście wole ten od tego podwójnego :) Wydaje mi się, że lepiej
chroni przed zimne - nie robi się żadna nagła dziurka na zgięciu komina :)






7 komentarzy:

  1. Ciekawy kolor!

    Ja wolę jednak te kominy co można zapleść parę razy koło szyji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny! Jesteś przykładem na to, że szewc nie zawsze bez butów chodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie ma jak dobre i miękkie nitki... to i komin udany
    pozdrawiam Madziu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowny, widać że mięciutki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A jaki ma fajny kolor! Świetnie go zrobiłaś.
    ...i stoisz na cudownym tle:D

    OdpowiedzUsuń