środa, 27 kwietnia 2016

My Serenity - kremowy relaks


"Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o zapachu słodkich gruszek i orzeźwiających pomarańczy z dodatkiem tropikalnych kwiatów oraz subtelnego piżma."
Ciepły i przyjemny zapach. Choć nie zostanie on moim ulubieńcem,
zużyje chętnie. Otacza pomieszczenie nie duszącym ale kremowym zapachem.
Jest tam dużo cięższych aromatów jednak coś je przełamuje - może to ta pomarańcza, choć ja osobiście nie potrafie jej tam wyróżnić.
Po chwili mieszanka łagodnieje,jest przyjemna i relaksująca.

Ot taki letni, ciepły zapach.

Goodies.pl

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Był komin jest chusta :)

Zaczęło się tak... czyli epidemia Virusa :)
wzór przyjemny i wdzięczny :)



A było to tak, że kiedyś był komin (TU)
który jakoś mi nie przypadł do gustu.
Został więc spruty i przerobiony :) .



niedziela, 24 kwietnia 2016

Niedziela z wierszem

Ten wieczór jest jak wino
I ja jak wino w nim cała
Najlepiej dzisiaj smakuję
W temperaturze ciała
Lekko schłodzona jedynie
oddechem na lini szyji
Tak by po chwili drżenia
Lekkie krople zalśniły 


Smakować trzeba ostrożnie
Półwytrawnym spojrzeniem
A potem spijać do konca
Ust otwartych czerwienie

czwartek, 21 kwietnia 2016

wtorek, 19 kwietnia 2016

Moonlight - wosk który zawiódł



"Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o zapachu bambusa, nut drzewnych i paczuli."


Miał być rześki, miał być drzewny i w moich marzeniach zgodnie z nazwą i obrazkiem ciut tajemniczy.
Niestety a ni w marzenia a ni w mój gust nie trafił.
Wyraziste nuty drzewne są czymś tłumione i robi się dziwny, mdławy
i ciężki do sprecyzowania zapach.
Wiem, ze nie którym dziewczynom z blogowego świata się podoba 
ale ja osobiście wypale go żeby zużyć 
bez większego zachwytu.


Goodies.pl

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

ATC - Znaki Czasu

W tym miesiącu wyjątkowo szybko przyszła mi i wena i wykonanie ATC
na wyzwanie w ArtGrupie.

Tym razem temat bardzo melancholijny, bardzo głęboki
"ZNAK CZASU"

W mojej głowie zaraz pojawiły się pajęczyny, kolory sepii, nadpalony papier "nadgryziony" czasem...
i  słowa, różne słowa.
Przypomniałam sobie o tekście który napisałam ..oj już lata temu, bo ja wiem, jakoś w pod koniec liceum albo na początku studiów. Jejku jak ten czas leci...to było z 7-8 lat temu!
I ten tekst był właśnie tez o takim przemijaniu dzieciństwa, o tym jak czas ucieka, jak się zmieniamy...

Rozdzieliłam go na dwie części także oba karneciki tworzą pewną całość i tu znowu są swoistym symbolem rozłamania, oderwania, przeciwnych kierunków - bo jeden zostanie u mnie a jeden poleci w świat.

Użyłam farbek, lakieru, kawałka bandaża, zawieszek w kształcie królika i filiżanki, popryskałam trochę złotym lakierem, użyłam perełek...
Karteczki z fragmentami lekko nadpaliłam na krawędziach.

A oto efekt :



Alicja

Dokąd tak dokąd tak
pędzisz i gnasz?
Spokojnie Alicjo -
nie zdążysz na czas.

Nie dotkniesz niczego
co zmieni Cię znów
w spokojną dziewczynkę,
co do da ci tchu .

Zegar nie stanie
nie zwróci Ci lat…




…i biały królik
zagarnie Twój świat.

Minęły już czasy
herbatek i gier,
zmarł Kapelusznik
i Królowa Kier.

Spokojnie Alicjo
nie zdążysz na czas,
więc po co tak dalej
biegniesz i gnasz.





  Następnego dnia po stworzeniu powyższych wpadł mi do głowy jeszcze jeden sposób zinterpretowania temat.
Normalnie napad weny ;)
Tym razem to krótki żywot motyla... ćmy...
która leci do ognia i się spala...






niedziela, 17 kwietnia 2016

Niedziela z wierszem

KONSTELACJE

Gwiazdozbiór w mojej głowie
układa konstelacje
mgławice zdarzeń płyną
nie dotyka mnie nic
po za niebem

dokąd biegnie
karawana złudzeń
zostawiając mnie
nagą bez słowa

piątek, 15 kwietnia 2016

Soft Blanket


"Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: cytrusy, wanilia oraz bursztyn."


Już na pierwszy rzut oka wosk przywodzi na myśl coś miękkiego i przytulnego :) . Zapach dość szybko rozchodzi się po pomieszczeniu i pozwala na kilkukrotne palenie. Jest bardzo miły, delikatnmy choć wyraźny. Osobiście nie odróżniam tam nut wanili i bursztynu, odrobine wybijają się cytrusy - całość kompozycji jednak w pełni przypadła mi do gustu. Kojarzy mi się on ze świeżo wypranym mięciutkim kocykiem.
Trochę podobny do wosku, który już kiedyś miałam jednak ze względu na to, że i jeden i drugi bardzo mi się podoba nie przeszkadza mi to :) .

Spokojnie mogę polecić zarówno na słoneczne poranki jak i szare pochmurne dni :)


Goodies.pl

środa, 13 kwietnia 2016

Art Journal - GARDEN JOURNAL

Marcowym tematem Art Journalu w ArtGrupieAtc
był/jest/ GARDEN JOURNAL.
Swoimi wpisami miałyśmy powitać wiosnę :) użyć w niej wzoru, motywu i wszystkiego co nam się z nią kojarzy . Mój wpis to ciepłe wiosenne kolory - czyli taka wiosna już w pełni :) .
Do tego motylki - złożona z origami - gałęzie drzewa pełne jeszcze nie rozkwitłych pęków oraz dwóch suszonych bratków. Na jednej z gałęzi przysiadł też ptak - jak się wsłuchacie usłyszycie jak pięknie śpiewa ;) 
No ogólnie Wiosna wiosna ah to ty :)



poniedziałek, 11 kwietnia 2016

szampon i odżywka

Znów dzięki uprzejmości portalu   Ofeminin  miałam okazje przetestowac kolejne dwa produkty. 

NIVEA

szampon i odżywka Repair & Targeted Care

"Czujesz, że twoje włosy potrzebują regeneracji? Szampon NIVEA Repair & Targeted Care i odżywka NIVEA Repair & Targeted Care to skuteczne rozwiązanie twojego problemu.
Nowy szampon NIVEA Repair & Targeted Care to produkt, który dzięki nowoczesnej technologii KERADETECT™, nie tylko pielęgnuje włosy, ale przede wszystkim precyzyjnie je regeneruje. Odpowiedzialne za to są aż trzy składniki: pantenol, płynna keratyna i aktywne cząsteczki regenerujące. Ostatni składnik to substancja naładowana dodatnio, podczas gdy uszkodzone fragmenty włosa zawsze posiadają naładowanie ujemne – to pozwala im się przyciągać i precyzyjnie trafiać cząsteczkom regenerującym w miejsca z ubytkami.

By dopełnić działanie szamponu, koniecznie użyj odżywki NIVEA Repair & Targeted Care! Nowa odżywka z linii NIVEA Repair & Targeted Care idealnie uzupełnia działanie samego szamponu. Używając odżywki zapewniasz włosom, nie tylko zdrową kondycją na zewnątrz, ale pozwalasz wnikać składnikom głęboko w jego strukturę. Warto używać odżywki dopasowanej do szamponu. Wówczas działanie obu produktów uzupełnia się, dając efekt jeszcze piękniejszych, zregenerowanych włosów na co dzień."



Po tak krótkim czasie nie mogę jeszcze w pełni stwierdzić czy szampon i odżywka faktycznie pomogły moim włosom. Co na pewno to po umyciu są gładkie, lśniące i miłe w dotyku więc jestem zadowolona i mogę na chwile obecna polecić :) . Konsystencja dobrze się pieni i rozprowadza, zapach również przypadł mi do gustu.


niedziela, 10 kwietnia 2016

Niedziela z wierszem

UROCZYSKO

przed snem
patrze z sufitu
łóżko uroczysko
pełne wykrzywionych
wczorajszych snów
czeka aż spadnę
w otwarte ramiona
mętności

kiedy wybieram białą ścieżkę
dryfuje
obrazy się wydłużają
dłonie miękną
królik zawsze ucieka
a ja gonie czas

opadam
a przecież
w mojej głowie
wszystko się unosi

ahoj
kapitanie
mureny zjadają moje myśli

na dnie rafy koralowej
bywa nie bezpiecznie

piątek, 8 kwietnia 2016

Turkusowe niebo do auta

Turquoise Sky

"Zapach samochodowy Car Jar z rześkiej linii zapachowej w formie zawieszki z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: morska trawa, świeża bryza oraz piżmo."




To drugi zapach do samochodu z kolekcji YC jaki miałam. Pierwszy o zapachu świeżego prania oczarował mnie całkowicie i tym samym chyba postawił wysoko poprzeczkę ;) . Niestety turkusowe niebo nie podołało i już nie wprawiło mnie w taki zachwyt. Zapach jest jakby słabszy i nie wytrzymał aż tak długo. Obecnie czuć go już tylko nikle w delikatnym powiewie. Nuty świeżości według mnie nie są aż tak świeże i chyba bardziej wybija sie piżmo. Nie jest zły ale ja osobiście juz ponownie go nie kupie.

Goodies.pl

czwartek, 7 kwietnia 2016

Moja własna prywatna chusta!

Czyli szewc bez butów... już nie chodzi :)
Chusta ta od początku miała być dla mnie :)




Kolor wybrałam...kolorowy :)
większość moich otulaczy ma raczej alno stonowane barwy albo ciemne (fiolety, czerwienie, brązy)
na wiosnę postanowiłam urozmaicić sobie tą część garderoby
i wybrałam przyjemny melanżowy pomarańcz.






Chusta jest dość duża, można nią otulić ramiona.
Poszło na nią prawie 6 motków 50 gramowych.
Myślę, że sprawdzi się też jesienią i wczesną zimą 
bo wyszła dość ciepła - chyba ze względu na gęsty splot.



A tu pochwale się przy okazji, że już od roku nadal dzielnie zapuszczam włosy !
Mogę zrobić już mini kucyka (całego pospinanego wsuwkami ale jednak ;p )
i to pierwszy kucyk od .. hm .. chyba jakichś 13-14 lat :)




A tu kawałeczek dalszego chustowego szału.
Kolory są dużo ładniejsze w rzeczywistości ;/


środa, 6 kwietnia 2016

Garnier Neo Dry-Mist. Kosmiczny dezodorant.

Jako ekspertka (jak to fajnie brzmi ;) )
portalu Ofeminin
otrzymałam do przetestowania kolejny już produkt
(bardzo miła współpraca).

Tym razem był to dezodorant Garniera

Neo Dry Mist



"Garnier Neo Dry-Mist to pierwszy antyperspirant w formie suchej mgiełki, który jest jednocześnie łagodny do skóry i bezwzględny dla potu. Zapewnia ochronę przed potem i przykrym zapachem przez 48 godzin.

Pantenol i naturalne, ultraabsorbujące minerały sprawiają, że Dry-Mist pielęgnuje skórę pod pachami i jednocześnie absorbuje wilgoć.

Innowacyjny aplikator, stworzony by w 100% pokrywać skórę pod pachami formułą produktu sprawia, że sucha mgiełka Dry-Mist delikatnie osiada na skórze. Sucha mgiełka antyperspirantu dba o skórę pod pachami i może być stosowana nawet tuż po depilacji nie podrażniające jej.

Antyperspirant Garnier Neo Dry-Mist dostępny jest w 5 wersjach zapachowych:

- Floral Touch
- Fresh blossom
- Light freshness
- Pure cotton
- Shower Clean
"
informacja ze strony ofeminin


Moja opinia:

Byłam ciekawa rozwiązania jakie proponuje nowy dezodorant Garniera - zwłaszcza, że lubię ta firmę i kiedyś używałam ich "kulki". 

Okrągły aplikator na pierwszy rzut oka wygląda dość kosmicznie :) jednak okazał się naprawdę fajnym rozwiązaniem - wystarczy jedno psiknięcie bo nie ma potrzeby "poprawiania" kiedy dezodorant nie obejmie całości pryskanego miejsca. 

Ponad to plus za suchą mgiełkę - nic się nie klei nie trzeba czekać aż przeschnie. Nie zauważyłam równiez białych śladów na ubraniach.

 Penthanol sprawia, że moja wrażliwa skóra nie jest podrażniona nawet świeżo po goleniu (wypróbowany nawet po szybkim goleniu na sucho). Brak alkoholu również wzbudza sympatie do produktu. 

Mój zapach Pure Cotton - kwiatów świeżej bawełny - jest bardzo przyjemny, delikatny, trochę kremowy i mi osobiście bardzo przypadł do gustu. Chętnie wypróbuje i inne propozycje z tej lini.

 Jeszcze jeśli chodzi o ochronę od potu to w warunkach codziennych sprawdza się jak najlepiej. Podczas treningu już trochę gorzej jednak wciąż utrzymywał się miły zapach :)



Myslę że warto wypróbowac :). 
Na codzień używam kulki ale przedewszytskim dlatego, że spreye nie miło drażniły i wywoływały pieczenie.
Tu - miłe zaskoczenie - czuje, że polubimy się bardziej z Neo ;) a juz na lato okaże się idealny :) .

wtorek, 5 kwietnia 2016

ATC koraliki

Kolejne wyzwanie ATC w ArtGrupie
jest pod hasłem koraliki.

W moim przypadku koraliki są dodatkową ozdobą, kilka z nich złapało się w pajęczą sieć,
wyszyta złotą niteczką.




niedziela, 3 kwietnia 2016

Spóźnione CALineczki - Marzec

Jestem totalnie do tyłu ze wszystkim !
W Marcowych CALineczkach wyraźnie widać, że były robione
na prędce, większość dokańczałąm dzisiaj starając sobie przypomnieć
co tak w ogóle danego dnia robiłam ?!
No nic - są ;p
Mam nadzieje w kwietniu już się poprawić - to na pewno wina przesilenie wiosennego ;) .


Zdjęcie nie obrobione , postaram sie je poprawić na dniach a póki co żeby sie zmieścić na styk w terminie :


Niedziala z wierszem

nakarmiona ciszą
wybucham 

czy jaskółka
ma prawo
odrodzić się z polipów

piątek, 1 kwietnia 2016

Wymienie :)

Zaczynam akcje poszukiwania domku dla różnych rzeczy które leżakują smutne i zapomniane :)

Interesuje mnie wymiana na szyjątka, biżuterie z sutaszu/ frywolitki/ haftu koralikowego lub szydełkowe chusty ale te takie delikatne, których ja jeszcze długo nie będę pewnie robiła ;)
chętna jestem tez na domowe wina i inne pyszne twory :)
lub na domowe kosmetyki :)

Rzeczy dokładniej opisane w już opublikowanych postach do których link pod każdym zdjęciem :)

Jakby się ktoś znalazł chętny to proszę o informacje - propozycje w komentarzu
i jeśli nie macie meila na blogu to również meila ;)







Zakładka



Bransoletki z paracordu





Bransoleta

Filcowe korale

Lazurowe wybrzeże

Niebo nad miastem

 
Filcowe korale
Niebo przed Burzą



Filcowe korale
Malinki 1





Malinki 2