sobota, 12 listopada 2016

"W górach jest wszystko co kocham..."


...wszystkie wiersze są w bukach"

Czyli dzisiejsza wycieczka na 
"Skrzyczne (1257 m n.p.m.[1]) – najwyższy szczyt w grupie górskiej Beskidu Śląskiego w Zewnętrznych Karpatach Zachodnich w Polsce. Jako najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego Skrzyczne należy do Korony Gór Polski." :)

Przypomniałam sobie jak wygląda zima ;)
Przyznam Wam, że podejście jest ciekawe a momentami nawet wymagające, 
a już powrót po oblodzonym szlaku to istna jazda bez trzymanki ;)
ja na szczęście chodzę z moimi kijaszkami mocy
ale był jeden moment, że adrenalina zaszumiała w głowie kiedy trzeba było przejść maleńki ale stromy i śliski odcinak- dobrze mieć w tedy przy sobie dużego przyjaciela, który posłuży silnym ramieniem i nas przeciągnie na dobra stronę ;)

















jest w życiu parę dobrych chwil
zamkniętych czasem w trudnych drogach
i paru ludzi dobrych jest
z którymi warto po nich iść








5 komentarzy:

  1. kapitalne zdjęcia - bardzo klimatyczne i zachęcające do zimowych wędrówek. Niestety, takich miejsc będzie chyba coraz mniej - w lasach ostatnio częściej słychać piły niż ptaki, a i na Twoich zdjęciach widać efekty ich pracy :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdjęcia świetne, ja kocham góry, ale tylko latem ☺

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę, pochodziłabym sobie po górach! Szczególnie po takich niższych i spokojniejszych, bo do tej pory byłam tylko w Tatrach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Góry są piękne,ale pogoda podczas wędrówek jest nieprzewidywalna,mimo wszystko fajnie jest tam być 😊
    Dobrze że nie wędrowałaś sama,fajne zdjęcie 👍

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne widoki i tak wędrować to i ja lubię.

    OdpowiedzUsuń