środa, 30 listopada 2016

Przypominajka !

Po pierwsze przepraszam, że z opuźnieniem pojawiam się u  Was ale wpadłam w ciąg regularnych treningów - około 4 do 6 w tygodniu - a co za tym idzie to czas a po treningu zmęczenie i regeneracja ;) czyli 22 i spać :) .
Do tego postanowiłam ogarnąć stos zalegających książek i jak nie trening to książka lub szydełko.
Po drodze dodatkowa fucha w sklepie z włoczkami i nie wiem kiedy czas leci.
 A tu jeszcze trzeba zadbać o posiłki i przed świąteczne sprawunki :)
Także ja i moje pełnoetatowe singielskie życie nie tracimy tępa ;)

Ale ale ! Pamięta tez o mojej wymiance i moje paczuchy już poleciały by zdążyć na 4.12. by w Mikołajki dziewczyny mogły otworzyć prezenty! :)

A jak u Was ??? 
Przypominam o przesłaniu fotek gotowych paczuch :)



7 komentarzy:

  1. Z niecierpliwością czekam na zdjecia paczek ☺ na pewno wtedy bede zalowac, ze nie wzielam udzialu, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja już poleciała w poniedziałek do mojej wymiankowej połówki. Oby renifery Mikołaja znalazły drogę, a sam Mikołaj kominów nie pomylił ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pamiętamy, jutro wczesnym rankiem wysyłamy :)
    Trzeba Ci przyznać, intensywne tempo życia sobie narzuciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz zdrowie by tak intensywnie żyć,ja już dawno zwolniłam tempo,ale ja to stara baba jestem,a przed Tobą świat otworem stoi :)
    Ciekawa jestem tych wymiankowych fotek,ale będzie się działo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. OOO, mam podobnie, trenuję 4 razy w tygodniu - więcej się nie da, do tego praca zawodowa i oczywiście moje lalki, wianki, zawieszki i inne rękodzieło w ogromnych ilościach, książkę też łyknę... ale... tak właśnie lubię :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Życzę udanej wymianki, ja niestety teraz pasuję bo nie będę miała czasu niczego przygotować, ale z niecierpliwością czekam na zdjęcia z wymianki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja paczka już poszła 30, fotki wysłane i czekam na paczuszkę :)

    OdpowiedzUsuń