czwartek, 20 października 2016

Dawno go nie było :)



Sezon grzejnikowy uważamy za rozpoczęty :)





11 komentarzy:

  1. :D aż się buzia smieje, patrząc na niego

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaaaki kochany :D Byle tam gdzie ciepło :P

    OdpowiedzUsuń
  3. skąd ja to znam,a potem jak się przegrzeją to np. idą na zimną podłogę:).

    OdpowiedzUsuń
  4. Ohh, komu lepiej ;)
    sezon grzejnikowy u mnie też rozpoczęty - moja kotka wygrzewała się dzisiaj pod samym kominkiem :P
    a gdzieś widziałam takie fajne, małe legowiska specjalnie na kaloryfer :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Cezary wydoroślał,ale psotny błysk w oku pozostał😊 miziaki dla kocurka i serdeczności dla Ciebie

    OdpowiedzUsuń