sobota, 22 października 2016

Był kobalt pora na lazur :)

Czyli znany już wzór oraz włóczka ale w innej kolorystycznej odsłonie :)
Niestety zdjęcia ni jak oddają piękno i intensywność koloru więc musicie mi wierzyć na słowo, 
że to wspaniały głęboki lazur :) .









Zużyłam na nią dwa motki Alize Cashmira
bardzo fajnej włóczki 100% wełny.
Jest przyjemna i cieplutka.
Do tego rozmiar pozwala na okrycie ramion lub porządne omotanie szyi :)

15 komentarzy:

  1. Uwielbiam podziwiac prace w tym kolorze, ale jakos wokol siebie go nie znosze 😀

    OdpowiedzUsuń
  2. podziwiam i zazdroszczę takiego talentu, a kolor jest super

    OdpowiedzUsuń
  3. Bombowy kolorek, aż mi się przypomniał rejs po tureckich wysepkach :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Widać, że kolor piękny - ja lubię takie intensywne odcienie, ale dochodzę do wniosku, że coraz mniej ich noszę na sobie...

    OdpowiedzUsuń
  5. Cuuudna :))) Piekny kolorek :))) Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Taka egzotyczna trochę przez ten kolor:) Śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ma piękny kolor!!!!!!!!!!!!!!
    Śliczna jest!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękna i kolorystyka i cała ona!!!:)

    OdpowiedzUsuń