sobota, 3 września 2016

W czerni i bieli

Kolejna ciepła chusta :)
Czarna włóczka ma w sobie metaliczną niteczkę, natomiast biała złotą :)
ożywiają całość :)
Frędzle to coś  na co ostatnio choruję ;) mam wrażenie,że dodają "tego czegoś".

Do owinięcia na raz.










Chętna na wymiane ;)

20 komentarzy:

  1. Piękna! Na prawdę taka na bogato :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna:-) na miniaturce wygladala jak naszyjnik:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna kolorystyka - bardzo uniwersalna :)

    lalkacrochetka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa chusta. Ładnie jej z tymi frędzlami 😀

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna i elegancka ale tak nie do końca przez wdzięczne frędzle:)

    OdpowiedzUsuń
  6. jesień na nosie więc i chusta przydatna będzie; bardzo ładna !
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda świetnie i bardzo milusio. :D

    OdpowiedzUsuń
  8. masz talent! i dzięki temu powstają takie oto dzieła, które można pokazywać każdego dnia! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam wszystko co ma frędzelki:)

    OdpowiedzUsuń
  10. oj rozchuściłaś się :D o ile moge tak napisać :D fajna

    OdpowiedzUsuń
  11. O rany, z wrażenia szczęka mi opadła. Cudo.

    OdpowiedzUsuń
  12. Elegancka i naprawdę fajna chusta!

    OdpowiedzUsuń