piątek, 26 sierpnia 2016

I jeszcze raz dla Was :)

Kampania zbliża się do końca a mnie zostało parę próbek 
 Le Petit Marseillais

Większość Waszych opinii jest bardzo pozytywna, w tym i moja również:)
Nie będąc pazerną pomyślałam, że podzielę się z Wami jeszcze tymi trzema próbkami...
...ale! Żaby nie było :) ten blog nadal jest przede wszytskim związany z moją pasją - rękodziełem - więc
do próbek dołączam szydełkowa mysią zakładkę :) 

Nic tylko wieczór z lampka wina, dobrą książką i wanną oraz pachnącym żelem  Le Petit Marseillais :)
#ambasadorkaLPM



Kto chce przygarnąć myszkę oraz próbki pisze w komentarzu jakiego zapachu konkretnie sa te próbki (podpowiedź w poprzednich postach ;) ). W niedziele zrobię losowanko i w osobnym poście poinformuję do kogo poleci :)

8 komentarzy:

  1. buuuu zgłosiłabym się po mysie gdyby nie fakt, że sama zostałam ambasadorką!!! :)

    powodzenia dziewczyny!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jestem również chętna. Stawiam na masło shea i akacja. Może trafię :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgłaszam się! Masło schea i akcja!

    OdpowiedzUsuń
  4. Próbki to chyba masło arganowe, wosk pszczeli i olejek różany

    OdpowiedzUsuń
  5. Już teraz wiadomo, kto się będzie cieszył z zakładki i testował:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słodziak z tego myszorka 😀

    OdpowiedzUsuń