poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Calendarz Czerwiec i Lipiec

Nadrabiam miesiąc - dokładnie czerwiec i przy okazji lipiec
Postanowiłam nie rezygnować z tego wyzwania...
potraktować je jak terapie i powrót do "dzisiaj"

Dla tych które, tu zaglądają chyba będzie jasne czemu jest "ciemne".
Te czerwone paćki kojarzą mi się z opadającymi płatkami róży, a piórka
to ten skarb, który mi pozostał, który dostałam , który specjalnie został mi przywieziony z Bieszczad z pamięcią, że lubię piórka z pamięcią omnie... i ja tez nie zapomnę.



tekst na Calineczkach możecie przeczytać wyraźniej w poście 












I Lipiec :



8 komentarzy:

  1. Rewelacja! Wygląda ekstra :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Czerwiec bardzo oryginalny:)A w lipcu choroba?Bardzo współczuję!Mam nadzieję,że pozostałe dni były pzryjemne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czerwiec bardzo oryginalny:)A w lipcu choroba?Bardzo współczuję!Mam nadzieję,że pozostałe dni były pzryjemne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Patrzyłam na czerwiec i myślałam o płatkach ... pelargonii :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oba wpisy ciekawe i fajnie je wykonałaś :).

    Oj, też byłam chora w lipcu. Angina ropna - masakra ...

    OdpowiedzUsuń
  6. No wiem dlaczego czarne, a te płatki róż działają jakoś tak łagodząco, ale też rzewnie. Lipiec jest pogodniejszy. Hehe, "szydełko" niezłe:))

    OdpowiedzUsuń