czwartek, 16 czerwca 2016

Żaba troche rozjechana...

Znów mała przerwa od Irlandii, żeby Wam się nie znudziły widoki
 (choć mi osobiście nigdy się te nie znudzą).


Miałam robić chuste...ale przypadkiem oglądając blogi 
trafiłam na zakładkę w kształcie szczurka
- na blogu Gawra Stefana
zainspirowana tym sympatycznym widokiem zapragnęłam tez sobie taką stworzyć...
...pod ręką miałam tylko zieloną włóczkę, z której i tak nie wiedziałam co zrobić 
(było jej mało a kolor nie powalał)... 
i tak kombinując z głowy powstała rozjechana żaba :P






  

 




I to moje żabiszcze zgłaszam do wspomnianego Party



15 komentarzy:

  1. Kapitalna zakładka żaba,jakby walec po niej przejechał,ale właśnie w tym cały urok tej zakładeczki,zachwyciłam się nią ,pomysłowa :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjna jest ta "rozjechana" żaba :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Urocza żaba, ślicznie robi za zakładkę :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super ta żabcia, naprawdę wygląda w książce jak rozjechana :)

    OdpowiedzUsuń
  5. biedna żaba, żeby ja tak rozjechać :))) świetna jest

    OdpowiedzUsuń
  6. Haha! Świetna!!! Uwielbiam takie zakładki i rozplaskane podkładki i nakłądki na kubki w takich klimatach:)
    Super Ci wyszła żabia zakładka.
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda zabawnie, świetny gadżet :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Haha :D coś dla mnie :D
    wygląda genialnie, świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny pomysł! Świetne poczucie humoru :)

    OdpowiedzUsuń
  10. REWELACYJNA jest ta żaba :) Normalnie wygląda szałowo :)

    OdpowiedzUsuń