poniedziałek, 9 maja 2016

Letni komplecik

Taki malutki komplecik decupagowy.
Pudełeczko i zakładka.


Jest na wymiane







Mam pytanie do Was, które zajmujecie się ta technika - jak "opanować" spękania? Tzn. żeby były np. większe ale rzadziej "rozsiane" ? I w rożne strony ?
Macie jakiś patent ? :)

17 komentarzy:

  1. Uroczy i taki klimatyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękny komplecik. Koronka na szkatułce jest przysłowiową wisienką na torcie :) Na spękaniach aż tak się nie znam, bo za mało z nimi pracowałam, ale zajrzyj np. na bloga Asket, tam jest wiele porad.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja miałam tylko 3 podejścia do decou i jedyne z czego byłam zadowolona to we spękań zrobionych żółtkiem jajka, spróbuj:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajny komplecik,. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładny i subtelny komplecik:)
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładniutki komplecik :) ja kiedyś próbowałam spękań, ale efekt mi się nie spodobał i od tamtego czasu nie próbowałam ponownie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy komplecik :) a temat spękań się nie wypowiem bo sama ich nie mogę ogarnąć:( Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że nie marnujesz czasu. Letni komplecik jest rewelacyjny.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny komplecik, niestety na temat spękań jestem zielona :).

    OdpowiedzUsuń
  10. Podziwiam osoby, które tworzą takie cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny miałaś pomysł na ten zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Komplet bardzo fajny. Spękania są ściśle uzależnione od wilgotności powietrza. Kierunek spękań zależy od kierunku nakładania farby zewnętrznej (widać że malowałaś z góry w dół - pionowe spękania) najbardziej lubię kłaść farbę tapując wtedy spękania są takie "do okoła"

    OdpowiedzUsuń