niedziela, 3 kwietnia 2016

Spóźnione CALineczki - Marzec

Jestem totalnie do tyłu ze wszystkim !
W Marcowych CALineczkach wyraźnie widać, że były robione
na prędce, większość dokańczałąm dzisiaj starając sobie przypomnieć
co tak w ogóle danego dnia robiłam ?!
No nic - są ;p
Mam nadzieje w kwietniu już się poprawić - to na pewno wina przesilenie wiosennego ;) .


Zdjęcie nie obrobione , postaram sie je poprawić na dniach a póki co żeby sie zmieścić na styk w terminie :


8 komentarzy:

  1. Wiosenno-zielono u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe,aż "soczyste" calineczki.Polecam rysowanie sobie na brudno,a w sobotę,w wolnej chwili zrobienie "na czysto".Warto zapisywać sobie jakąś myśl i potem samo już pójdzie.To fajna zabawa;)Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniałe,aż "soczyste" calineczki.Polecam rysowanie sobie na brudno,a w sobotę,w wolnej chwili zrobienie "na czysto".Warto zapisywać sobie jakąś myśl i potem samo już pójdzie.To fajna zabawa;)Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. robienie na szybko też ma urok i wartość - a efekt jest wspaniały, może nawet właśnie dzięki temu pośpiechowi tchnie to świeżością i autentyzmem:)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo mi się podoba takie przedstawienie miesiąca! rewelacja:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Może na szybko, ale bardzo ładnie prezentuje się Twój miesiąc:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę sobie też takie zrobić :)

    OdpowiedzUsuń