czwartek, 21 kwietnia 2016

Sesja z grzejnikiem


Jeszcze miesiąc temu kiedy grzejniki grzały....
tak o to jaśnie książę spędzał czas :)








14 komentarzy:

  1. Skąd ja to znam. Mój Maksio stale śpi na kaloryferze, zwłaszcza, gdy chowa się przed psem.

    OdpowiedzUsuń
  2. ała ;) boli od patrzenia, a jemu widać tam tak wygodnie i dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak się ładnie ułożył ;) Wygląda jak suszące się pranie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale mu dobrze... moje jakoś nie za bardzo na kaloryferze, ale może dlatego że mamy ogrzewanie podłogowe i to ich raj, wyciągały się tak, że czasem można by powiedzieć że to takie dywaniki z nich są... śmiesznie to wyglądało. Teraz żałuję że fotek nie zrobiłam :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Niektórym to dobrze! Super kot!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki on uroczy :) mój ma za duże dupsko aby tak się położyć :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Huhu, komu lepiej! Moja kotka chyba jeszcze nie wyczaiła, że tak można :D ale i tak by się nie zmieściła... ma za dużą masę :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Że też tam im wygodnie, no ale ja w dupkę ciepło i podgrzewa się samo no to jak tu nie skorzystać :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój też tak uwielbia, ale księciunio musi mieć dodatkowo rozłożony koc na kaloryferze ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hehe, pogłaski dla jaśnie Cezarego:)

    OdpowiedzUsuń