czwartek, 7 kwietnia 2016

Moja własna prywatna chusta!

Czyli szewc bez butów... już nie chodzi :)
Chusta ta od początku miała być dla mnie :)




Kolor wybrałam...kolorowy :)
większość moich otulaczy ma raczej alno stonowane barwy albo ciemne (fiolety, czerwienie, brązy)
na wiosnę postanowiłam urozmaicić sobie tą część garderoby
i wybrałam przyjemny melanżowy pomarańcz.






Chusta jest dość duża, można nią otulić ramiona.
Poszło na nią prawie 6 motków 50 gramowych.
Myślę, że sprawdzi się też jesienią i wczesną zimą 
bo wyszła dość ciepła - chyba ze względu na gęsty splot.



A tu pochwale się przy okazji, że już od roku nadal dzielnie zapuszczam włosy !
Mogę zrobić już mini kucyka (całego pospinanego wsuwkami ale jednak ;p )
i to pierwszy kucyk od .. hm .. chyba jakichś 13-14 lat :)




A tu kawałeczek dalszego chustowego szału.
Kolory są dużo ładniejsze w rzeczywistości ;/


13 komentarzy:

  1. Piękny kolor ma ta chusta!
    A włosy zapuszczaj dalej! Powodzenia!:) ja z kolei całe życie noszę długie włosy i czasem mam ochotę je obciąć na krótko, ale chyba byłoby mi szkoda ;p

    ps. a mogłabyś pokazać ten obrazek który widać w tle na przedostatnim zdjęciu? Chodzi mi o te kredki woskowe :) chyba, że już pokazywałaś, a mi to umknęło :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładna chusta! Lubię kolory w melanżach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna, ja dostałam taka delikatna kolorową od CreaDivy i chyba czas ją wyciągnąć, bo na wiosnę idealna;-) bardzo mi się podoba ten delikatny morelowy kolorek. mój mail z zeszłego tygodnia doszedł ? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Cacuszko w pięknych kolorkach

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten melanżowy pomarańczowy to strzał w dychę :) zwłaszcza na wiosnę i lato :) piękny kolor :) pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna, super otulajaca chusta. Śliczny kolor i wzór. Miłego noszenia i pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. No, no, muszę przyznać, że zrobiłaś sobie świetną chustę ido twarzy Ci w niej.

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo apetyczny kolor - kojarzy mi się z mandarynkami :) będzie idealnym uzupełnieniem wiosenno-letniej garderoby i to bardzo energetycznym.
    Pozdrawiam :)

    lalkacrochetka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo energetyczny kolor chusty,troszeczkę się napracowałaś,bo wyszła całkiem spora:)
    Wiosna pobudza nas do działania,widać że nabrałaś rozpędu i kolejne cacuszko powstanie.
    A chusta z pewnością sprawdzi się nie tylko na wiosnę:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudna :) Ja się wybieram na warsztaty szydełkowe, będziemy robić właśnie chustę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chusta świetna i gratuluję kucyka i trzymam kciuki za dalsze zapuszczanie!:)

    OdpowiedzUsuń