poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Był komin jest chusta :)

Zaczęło się tak... czyli epidemia Virusa :)
wzór przyjemny i wdzięczny :)



A było to tak, że kiedyś był komin (TU)
który jakoś mi nie przypadł do gustu.
Został więc spruty i przerobiony :) .



12 komentarzy:

  1. Zgadzam się z Tobą chusta fajniejsza. Zastosowany wzór jest bardziej efektowny i podkreśla go pięknie kolor włóczki. Powstała piękna chusta. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie ładniejsza jest chusta niż komin. Ja jestem totalnym beztalenciem jeśli chodzi o szydełko czy druty.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna chusta.Włóczka lepiej sie prezentuje. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Można zamruczeć chusta jest bossska :) zdecydowanie miałaś rację, że przerobiłaś komin na tą piękną chustę.Rezultat jest wspaniały,chusta aż przemawia,napracowałaś się dziewczyno,ale warto było:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chusta to strzał w dziesiątkę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie też się przymierzam do tego wzorku :) Ale fanie wyszła chusta i te kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdecydowanie lepsza chusta niż komin, oddaje cały urok nici. Nie wiem jak to się stało, ale wirtualnie zaraziłaś mnie tym wirusem, cieniwane Maxi poszły w ruch i wygląda to cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chusta o wiele fajniejsza, jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piekna chusta:) extra kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładna :-) chociaż może nie do końca moje kolorki:)

    OdpowiedzUsuń