wtorek, 12 stycznia 2016

Mój jest ten kawałek omletu...

Jak wyyyyyciąąąągnęęęę łapkęęę 
odpowieeednioooo daleeekoooo ...


... zachaczem pazurkiem ....


...ale że coś się dzieje??? ...


... może nie zauważy ....


11 komentarzy:

  1. Mój psiak podobnie kombinuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Biedny głodny kotek, musi kraść z talerza :( :P Znając życie, gdybyś mu podarowała ten kawałek omletu to co najwyżej by go powąchał i popatrzał z politowaniem :P

    OdpowiedzUsuń
  3. No jak tam pod samym nosem no to każdy by sięgnął :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super fotki! Świetnego masz kota.

    OdpowiedzUsuń
  5. Haha:))) Pogłaski dla Cezarego!:))

    OdpowiedzUsuń