poniedziałek, 4 stycznia 2016

Cosy by the Fire

Cosy by the Fire

"Wosk ze świątecznej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o zapachu ciepłej mieszanki imbiru, goździka i pomarańczy zharmonizowana z nutami drzewnymi."


Kolejny z zimowej kolekcji.
Wosk skusił mnie rozgrzewającym obrazkiem oraz faktem, że bardzo lubię grzane wino.
Zapach jest ciekawy choć w pierwszej chwili można ulec wrażeniu, że jest mdły. To jednak szybko przechodzi, a przebijać zaczynają się bardziej wyraziste nuty. Ja przede wszystkim wyczuwam goździki, trochę imbiru. Nut drzewnych nie wyłapuje.
Po pewnym czasie wszystko miesza się ze sobą i powstaje typowy zapach grzańca :)
Mi osobiście pasuje :), można go też spokojnie podgrzewać parę razy.

TU można zamówić :)

9 komentarzy:

  1. Hm, ciekawy. Na te mrozy idealnie rozgrzewający ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Och jak ja bym chętnie usiadła sobie teraz przy kominku. Zimno się robi:) Zapach bardzo ciekawy.
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę kiedyś wypróbować opisywane przez Ciebie woski, kusisz zapachami! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dostałam kilka takich pod choinkę. Świetna rzecz. Polecam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj ten zapach wcale mnie nie zachęca hihi :).

    Imbirowi i grzańcowi mówię nie :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy ten zapach. Zastanawiam się czy nie jest duszący...

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ten wosk,ale jeszcze nie miałam okazji go odpalić.

    OdpowiedzUsuń