niedziela, 29 listopada 2015

pianki nad ogniskiem


"Wosk z aromatycznej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: opiekane pianki."


Uwaga - uzależnia! :)
Z tym woskiem miałam już kiedyś przyjemność - moja siostra go zamówiła. Mając w pamięci miłe wrażenia w końcu i ja się skusiłam :) i namawiam również Was! Bo to pyszna, słodka ale nie mdła, rozgrzewająca pokusa! Nie mam pojęcia czy tak pachną opiekane pianki ale wiem co na pewno tak pachnie... gorące kakao ^_^. Także każdemu kto miłe wspomnienia z dzieciństwa serdecznie polecam :).


SKLEP a którym kupuje :)

piątek, 27 listopada 2015

Masala - herbaciana podróż do indii :)

Jakiś czas temu w sobotni wieczór umówiłam się z dwójka moich kolegów ( ze względu na ich wzrost - 180 - i mój - ledwo157 -zawsze się śmieje, że to moi ochroniarze ;) ). Wpadliśmy na dość oryginalny pomysł by weekendowy wieczór zacząć od... pójścia na herbatę :) . Juz od jakiegoś czasu marzyło mi się odwiedzić pewną dość ciekawą herbaciarnie o egzotycznej nazwie Masala. Przez okna nie było widać za bardzo wnętrza, mieściła się na ulicy zdala od centrum i dość na uboczu.... taka trochę nawet podejrzana ;).
 Jak postanowiliśmy tak zrobiliśmy :)

Niesamowite miejsce! Nie wielkie, przyciemnione pomieszczenie z kilkoma "lożami" na podwyższeniach, przegrodzonymi ścianami, na których wiszą dywany :). W tle cicha muzyka. Poduchy, niski stoliczek i dywan... ściągamy więc buty i siadamy...a potem to już nawet pół leżymy :)



Znalazły się tez dwa stoliki "wolno stojące" .



Nieduży stary regalik z książkami i grami planszowymi do skorzystania :)

A na stoliku już trzy razy Masala Chai...
Słysząc herbata z mlekiem wszystko się wemnie buntuje - fee! :P
Takie wspomnienie bawarki z przedszkola.
No ale kolega, który już tam był namówił nas na spróbowanie tej dziwnie brzmiącej mikstury obiecując, że się miło zaskoczymy...
... i miał racje :)
To było pyszne i smakowało piernikiem ^_^. Na pewno jeszcze kiedyś ją zamówię :)


A tu taka informacja z internetu:
"Masala czaj (hindi मसाला चाय , trl. masālā ćāy ) - jest to najpopularniejsza, spotykana powszechnie również w świecie zachodnim, forma przygotowania aromatycznej indyjskiej herbaty ćaj o ostrym smaku. Słowo masala (मसाला) w języku hindi oznacza przyprawę.
W Indiach każda rodzina kultywuje swoją własną metodę przygotowania masala ćaj. I chociaż nie istnieje jeden precyzyjny przepis, bazę stanowią:
Również sam proces przygotowania może być różny. Zazwyczaj jednak polega on na doprowadzeniu do wrzenia zestawu przypraw z dodatkami słodzącymi, a następnie dodaniu herbaty i mleka oraz ponownym doprowadzeniu do wrzenia, po czym pozostawieniu całości na kilka minut do zaparzenia.
Proporcje składników mogą być zmieniane według indywidualnych gustów. Niektórzy wzbogacają smak tej herbaty dodając również takie przyprawy jak czarny pieprz w całości, czy kolendrę."

Tydzień temu kultywując już nasza nową tradycje, również wieczór zaczęliśmy od wizyty w herbaciarni :).

piątek, 20 listopada 2015

ATC- kto da rade jak nie ja

Kolejny ATCiak :)
tym razem w ArtGrupieATC tematem jest dość przewrotne hasło
"Kura domowa czy feministka"

Ja do tematu podeszłam w poniższy sposób
czyli kobieta jako osobowość złożona :P zarówno aniołek jak diabełek
plus moje życiowe hasło
"kto da rade jak nie ja"
:)


Na zdjęciach (jak zwykle -.-" ) nie widać ale praca jest lekko miejscami uwypuklona i przyozdobiona brokatem. Użyłam tez pierwszy raz mojego świeżego nabytku - pieczątek literek (nareszcie mam cały alfabet :) )



czwartek, 19 listopada 2015

Ocieplacz kubeczkowy :)

Zostało mi trochę włóczki i postanowiłam wydziergać 
mój pierwszy ocieplacz na kubeczek :)
dla koleżanki z pracy :)
Zostawiłam jej w szafce taki ubrany plus kawkę
mam nadzieje, że zrobi jej miłą i ciepłą niespodziankę ;).
Ale dowiem się dopiero jutro rano :)



Jak na mój "pierwszy raz" jestem zadowolona :)

środa, 18 listopada 2015

Herbaciarki

Dziś nie będę się rozdrabniać i od razu zaserwuje Wam dwie herbaciarki :) Serwetki wybrała koleżanka, a herbaciarki mają być dla jej mamy oraz przyszłej teściowej pod choinkę :)
Póki co widziała zdjęcia i podobno się podobają ;p
mam nadzieje, ze na żywo również będą ;).









poniedziałek, 16 listopada 2015

Paryskie I

Uff... w końcu mogę pokazać nad czym ostatnio spędzam popołudnia :)
Dostałam kilka zamówień od koleżanek na prezenty gwiazdkowe a przy okazji zamówiłam kilka więcej skrzyneczek oraz serwetek.
Dlatego przez jakiś czas będę Wam serwować  decupagowe skrzyneczki :)

A o to pierwsza :)


Paryskie II Baletnica

Kolejne pudełeczko




poniedziałek, 9 listopada 2015

Być kobietą, być ... - druga z serii +18 ;)

Kolejny obrazek ze wspomnianego już wcześniej arkusza do decupage.
Tym razem pudełeczko pomalowane w części na brązowo ze względu na intensywność obrazka - kolorystyczną oczywiście ;)

Dodatkowo przyozdobione "buziakiem"
jakoś tak mi tam pasował.
Długo kombinowałam ja go zrobic...namalować? przykleić? zrobić transfer...
W końcu postawiłam na autentyczność, szminkę i ...własne usta ;)



sobota, 7 listopada 2015

Piękna i bestia ... - uwaga +18 ;)

Kiedy zobaczyłam tą grafikę nie mogłam nie kupić papieru do decoupage na której była!
Znajdowały się tam jeszcze 3 inny obrazki w podobnym klimacie.
Dzisiaj jednak to :)


Pudełko jest proste i jedyna ozdobą jest biała koronka.
Takie mi się najbardziej podobało, bez udziwnień,
zbędnych dodatków.


Wyobrażam je sobie na toaletce ... :)


Jest dość sporych rozmiarów - można wiec wrzucić tam wiele różności :)



Zgłaszam je na wyzwanie Kwiatu Dolnośląskiego

,,Nic nie trwa wiecznie"

(nie moge wstawić grafiki ;/ )

Moja interpretacja mówi o przemijającym pięknie ;)
O pielęgnowaniu urody, kobiecości,
która i tak od nas odejdzie.
I zostaną wspomnienia...
... fotografie...
...i może ta w pół zużyta, czerwona szminka w szufladzie...

piątek, 6 listopada 2015

Mandala czy busola?

Takie moje relaksacyjne szkicowanko, rysowanko,a w końcu kolorowanko :)
Zatytuowałam je sobie 
Busola serca








"Jeśli widzisz coś w swoim umyśle, to wkrótce będziesz miał to w ręku. Jeśli potrafisz myśleć o tym, czego chcesz, i uczynić z tego dominującą myśl, to sprawisz, że pojawi się to w twoim życiu."






czwartek, 5 listopada 2015

Mroczny wosk - witches brew

Wosk z limitowanej Halloweenowej serii zapachowej Yankee Candle o zapachy egzotycznych owoców paczuli.



Kiedy go zobaczyłam nie mogłam się nie skusić ;) tak prawdziwie mroczny wosk! :P Nie dość, że czarny to jeszcze taki obrazek tez wiejący grozą ;).
No dobra to wizualnie, a co z samym zapachem? Hm... na myśl przychodzi mi tylko jedno stwierdzenie "dziwny". Jakby trochę ostry, niby nie intensywny ale dość wyrazisty... Z samego początku mi nie podszedł później się z nim oswoiłam i na pewno wypale wosk do końca. Jednak czy ponownie bym zakupiła? Nie wiem. Ale wiem już jak moga pachnieć owoce paczuli ;)
Na pewno wprowadza intrygujący nastrój.


Woski jak zawsze TU :)

środa, 4 listopada 2015

Wróżką być...albo nie być...albo mieć je w głowie? - ATC

Kolejne ATC na wymianke w ArtGrupieAtc
pod hasłem "wróżką być"


A w mojej głowie 
Wróżki kłamczuszki
wróżki kłamczuszki...

(wybaczcie jakość zdjęcia - robione wieczorem)

Za główną grafikę posłużył mi wycinek z magazynu.
Rysunek jest autorstwa artysty pod pseudonimem Shichigoro
tworzącego przedewszystkim tatuaże :)


niedziela, 1 listopada 2015

Niedziela z wierszem

wybacz
jestem dzisiaj
trochę pognieciona
piersi zagięły
paradoks kilku nocy
w skurczonym żołądku
jeszcze trawie motyle
kolana nie poradnie
zaplątane w podłogę
ogłaszają sąsiadom
zdobycie Everestu


rano wstanę wcześnie
zmienię prześcieradła