sobota, 31 października 2015

Wyzwanie foto - Idzie Jesień - podsumowanie

Uff trochę po za terminem ale może jeszcze sie załapie bo z ostatnim października podsumowanie wyzwania u Reni

:)

Moja interpretacja:





















































czwartek, 29 października 2015

Lato jesienia czyli mango z brzoskwinią :)


"Wosk z owocowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: mango, brzoskwinia oraz różowy pieprz."


Jesienny poranek, chłód w mieszkaniu bo jeszcze nie grzali...ciepła herbata, śniadanie i... może by tak podgrzać atmosferę? :)
Do kominka słonecznie wyglądający wosk, który już przez folie pachnie zachęcająco :) a po chwili w mieszkaniu rozprzestrzenia się sympatyczny,owocowy zapach :) mango tańczy z brzoskwinią :).
Od razu robi się przyjemnie i smacznie i szary jesienny dzień nabiera kolorów :)

Czyli ten wosk jak najbardziej polecam, szczególnie teraz kiedy chandra, przesilenie jesienne i szarość.
Zapach pozostaje jeszcze na jakiś czas w pomieszczeniu i miło wita kiedy wraca się do domu :) .

Zapraszam do zakupów na Goodies.pl


środa, 28 października 2015

Niebiański tj niebieski komplecik


Kolejny poczyniony prze zemnie komplecik
w przepięknym niebieskim melanżu już ma swoją właścicielkę :)
co bardzo mnie cieszy :)

Tym razem na szyje zamotek robiony na palcach i szydełkowe mitenki (powiem Wam , że bardzo fajnie szybciutko się je robi :) )



Ponieważ włóczka przechodzi z jednego koloru w drugi i trzeci...to mitenki róznią się troche kolorystycznie
ale to chyba nie przeszkadza w całości



wtorek, 27 października 2015

Kuleczki Marizy

Jakiś czas temu dzięki uprzejmości TrustedCosmetics oraz firmie Mariza
otrzymałam  możliwość przetestowania pudru rozświetlająco- korygującego.



Złożyło się idealnie bo choć do tej pory nie używałam takiego kosmetyku, już od jakiegoś czasu przymierzałam się do zakupu - nie robię mocnego makijażu jednak na okres jesienno zimowy chciałam coś co trochę rozświetli twarz :) .

Informacja ze strony producenta mówi nam, ze puder zawiera kuleczki w czterech kolorach - beżowym, jasno różowym, złotym i zielonym, Puder ma za zadanie rozświetlić i wyrównać koloryt skóry, Można go stosować na dekolt, twarz , a nawet całe ciało. 
Dzięki zielonym kuleczkom nikną zaczerwienia.


Moja opinia? Nie wiem jak z poprawą kolorytu skóry  ciężko jest mi to osądzić. Jednak jeśli chodzi o to na czym mi zależało - delikatne rozświetlenie - sprawdził się bardzo dobrze. Jest nie nachalny, drobinki lśnią bardzo subtelnie, nie ma efektu brokatu.
Do codziennego stosowania, jak najbardziej.
A w weekend "zaszaleje" z dekoltem ;) .


Opakowanie dobrze się zamyka, kuleczki dodatkowo są zabezpieczone po otwarciu jeszcze plastikowym wieczkiem dzięki czemu kuleczki się  nie wysypują gdy zdarzy nam się zbyt gwałtownie otworzyć pudełeczko - zwłaszcza kiedy rano trochę się śpieszymy ;) .

Ogólnie jestem zadowolona :)
Puder możemy znaleźć jeszcze w trzech wariantach :

  • Puder w kulkach brązujący 
  • Puder w kulkach rozświetlający ciemny 
  • Puder w kulkach rozświetlający jasny

poniedziałek, 26 października 2015

niedziela, 25 października 2015

sobota, 24 października 2015

Dziergany jesienny komplecik

Czyli moje pierwsze szydełkowe mitenki, moja pierwsza szydełkowa czapeczka i całkowicie nie pierwszy komin robiony sposobem "ręka-ręka" :)
A wszystko to jako pierwszy popełniony prze zemnie komplecik :)


Przy robieniu mitenek popełniłam większość możliwych błędów - włącznie z tym, że tajemniczym sposobem nagle zaczęłam robić okrążenia w przeciwnym kierunku :)
Całość jednak dyskretnie gubi błędy i nie rzucają się one w oczy :)



Na całość starczyły mi trzy motki.
A już niedługo kolejny pleciony komplecik :)


środa, 21 października 2015

Żurawina imbir cytryna - ciepla herbata na jesien, slodki sok na lato


"Wosk z owocowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o zapachu orzeźwiającej mikstury składającej się z żurawiny, skórki cytrynowej i odrobiny świeżego imbiru."


Już po otwarciu wyczuwalna nuta kwasowości cytryny i ostrość imbiru, pozniej jest to nadal pierwsze co czujemy, po chwili jednak wyłania się delikatna przyjemna słodycz żurawiny. Bardzo smaczny zapach. Myślę, że to połączenie jest naprawdę fajne, dosyć szybko rozchodzi się po pomieszczeniu. To cos pomiędzy pysznym słodkim sokiem pitym latem a gorącą owocową herbatą w chłodne jesienne wieczory.

Nowa zimowa kolekcje znajdziemy juz
Tu

wtorek, 20 października 2015

Pan Jeleń


Na zyczenie koleżanki mam stworzyć kolekcje z jeleniem (serwetki sama przywiozła).
Postanowiłam wiec zrobić najpierw probe generalna :)




niedziela, 18 października 2015

Niedziela z wierszem

dobrze, że są
ściany o które 
można oprzeć głowę
kiedy wiatr wieje 
bardziej w plecy niż w oczy

piasek gryzie pod skórą
zawsze wiedziałeś


nie byłeś bardziej 
niż we mnie

za mało

piątek, 16 października 2015

Taka zabawa :D i pytanie/propozycja wymianki


Zacznę od pochwalenia sie Wam w co ostatnio miałam przyjemność sie bawic ... Paintball ! :D
Marzyło mi sie to od dawna, az w końcu chłopcy z pracy mnie namówili :) i bardzo sie ciesze :) zwerbowałam jeszcze siostrę i pojechałyśmy.
Polecam każdemu!
Prawda, siniaki wychodzą dopiero na następny dzień ;p
ale w cale nie obrywa sie tak dożo ;) jak się człowiek dobrze przyczai :)
Moja drużyna wygrała :D

Zawsze chciałam być snajperem :D





Druga rzecz to pomysł/ propozycja Wymianki Gwiazdkowej.
Fajnie byłoby odpakować pod choinką jeszcze jeden prezent niespodziankę :)
Ale...
...no właśnie, ostatnio organizowałam małą wymiankę urodzinowa i okazało się, że jedna osoba całkowicie sie z niej nie wywiązała po tym jak dostała odemnie prezent - zero kontaktu :(.
To przykre i zniechęca...dla tego ciężko mi sie zdecydować żeby zapisać sie do jakiej kolwiek wymianki u kogoś na blogu
(oprócz już tradycyjnej mikołajkowej u Edytki).

I tu propozycja dla Was.
Czy znajda się w śród moich czytelniczek chętne na taką wymiankę?
Z tym, że zastrzegam sobie prawo do zweryfikowania każdego zgłoszenia poprzez sprawdzenie na blogu czy do tej pory osoba brała udział w jakiejś wymiance i czy się wywiązała.
Wyklucza to niestety osoby nowe w blogowym świecie - przepraszam.

Kolejną rzeczą byłoby to co spodobało mi się (wybaczcie nie pamiętam u kogo więc jak wiece to mi zaraz napiszcie i edytuje) u jednej z Was czyli przed wysłaniem waszej paczuszki przesłałybyście zdjęcia do weryfikacji (będzie konkretny termin) - dzięki temu unikniemy sytuacji nie wywiązania się z terminu, kłopotliwej sytuacji gdy nasz prezent będzie np dużo skromniejszy od tego co dostaniemy (tu musiałybyście się zdać na ocenę moją) - mi samej parę razy głupio było , że moja paczuszka wypadła skromnie bo po prostu nie spodziewałam się takiej wylewności z drugiej strony.

To takie ogólne zasady wstępne i pytanie czy w ogóle ktoś wyraża zainteresowanie?
Terminy będą odległe bo grudniowo gwiazdkowe.

Zamotany zamotek na kokardke

Nadszedł czas na zamotki :)
Pierwszy tegoroczny robiony na palcach w zielonkawym melanżu
inny niż dotychczasowe bo z opcja zawiązania na kokardkę :)



Dzięki temu można oplatać nim szyje ciaśniej lub luźniej - w zależności od naszej fantazji :)
Sznureczki można zostawić wiszące luźno (to splot warkoczykowy, cieńszy od reszty zamotka) lub zamotać w kokardkę :)

Włóczka była dość gruba więc i sznur który z niej powstał jest obfity i cieplutki :)



środa, 14 października 2015

Koszyczek a w koszyczku jabłuszko

W końcu ruszyłam z moim Zpagetti :)
Znalazłam wzór, który zrozumiałam ;p i tak powstał mój własny prywatny koszyczek na jabłuszka ^_^
Koszyczek nie jest duży - porostu jabłuszka są malutkie :)