czwartek, 29 stycznia 2015

Słodkie Jabłuszko czy Świąteczne pierniczki

SUGARED APPLE


"Wosk z aromatycznej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: jabłka, cukier oraz wanilia."

Bałam się że ten zapach będzie zbyt cukrowy i ciężki, zwłaszcza, że przez foli pachniał średnio zachęcająco. Jednak po odpaleniu był bardzo ciepły i przyjemny, słodki ale nie przesadnie, z nutą hmm.. jabłuszka? Miłe zaskoczenie i teraz chętnie otulam nim pomieszczenia, zwłaszcza w takie poszarzałe, nijakie dni jak dzisiaj.


CHRISTMAS MEMORIES


"Wosk z okolicznościowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: pierniki, cynamon oraz prażone orzechy laskowe."

Pierniczki... zapach intensywny niesamowicie szybko się rozchodzi trzy razy palony wciąż pachniał....a zapach ?... dokładnie pierniczkowy :) słodki trochę ciężki ale w większych pomieszczeniach lub tak jak umnie gdzie wszystkie trzy moje małe przestrzenie są ze sobą połączone otwartymi drzwiami nie przeszkadza


Coś mi się zdaje że niedługo znów się zaopatrzę TUTAJ może  w jakieś wiosenne zapachy :)



poniedziałek, 26 stycznia 2015

Wspomnienia - Tajemnicze Opowieści

Tak... znowu :)
podłapałam bakcyla i "leczę się" z niego lub nim -skreślić nie potrzebne ;) -
ciapie farbkami, odbijam bombelkowa folię, wycinam i przyklejam
i jeszcze do tego wszystkiego obsypuje brokatem...

I tak powstaje kolejny wpis do mojego Art Jurnalu.
Tym razem bez zbędnych słów. Patrząc na to co wyszło w efekcie wspomnianych działań
słowa wydały mi się... nie na miejscu?
Prace zgłaszam na wyzwanie do Scrapki - wyzwaniowo

"Tajemnicze Opowieści"
Ponieważ jest to jedna z interpretacji jaką widzę patrząc na te zielone strony.


Oraz na wyzwanie Diabelskiego Młyna

ponieważ sa one właśnie jak takie tajemnicze opowieści
zapamiętane smaki, kolory, dźwięki...
trochę przeinaczone, nie do końca obiektywne
ubarwione lub przeciwnie wyciszone, może nawet wyblakłe...


sobota, 24 stycznia 2015

Pachnie olejkiem

Dziękuje za tak miłe komentarze moich niezdarnych prób art jurnalu :)
A dziś muszę, po prostu muszę wam napisać o nowych zapachach wosków Yankee Candle
bo są naprawdę cudowne, a w jednym nie odwracalnie się zakochałam :).

MOROCCAN ARGAN OIL


"Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: paczula, drzewo sandałowe oraz olejek arganowy."



To wosk, który pachnie delikatnie ale dość szybko opanowuje całe pomieszczenie i dwa sąsiednie. Zapach olejku. Dla mnie cudowny! Otulający otoczenie ciepłem i przytulnością. Pierwsze co czujemy to olejek, dalej możemy wyczuć zapach drewna sandałowego i paczuli - to połączenie było świetnym pomysłem.
To właśnie ten zapach tak mnie zauroczył :) na pewno jeszcze go kupie.


FRANKINCENSE


"Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: słodka żywica przełamana pikantnością pieprzu wraz z balsamiczną nutą drewna."



Ciekawy zapach , mocniejszy od opisanego wcześniej, trochę świerzższy. Iintensywny powiedziałabym, że nawet lekko pobudzający - podoba mi się choć muszę miec chyba na niego odpowiedni "nastrój" . Szybko roznosi się po pomieszczeniu.


Woski można znaleźć TUTAJ.

piątek, 23 stycznia 2015

Myśli Serca

Czyli znów bawiłam sie Art Jurnalem :) 
Naprawde dobrze robi takie artystyczne wyżycie, wylanie emocji i uczuć na papier.
Art terapia :)

Tym razem powstał taki wpis :

 Pobawiłam sie troche przyklejając kawałek koronki, troche sznurka, zawieszki,koraliki, gdzieniegdzie posypałam brokatem...
 ... paste sturkturalną, a nawet sama stworzyłam moją obrazkową "historię"


Prace zgłaszam na wyzwanie Craft Szafy
jako inspiracje zdjęciem





niedziela, 18 stycznia 2015

Art Jurnal i odpowiedzi

W końcu udało mi się dokończyć kolejny (już 4! :P) wpis do mojego jurnalu.
Temat sam się tworzył w trakcie
a to co wyszło zobaczycie poniżej


Wciąż nie poradnie ale jestem trochę bardziej zadowolona z rezultatu niż poprzednio.
Chyba coraz bardziej "rozumiem" i "wczuwam" się w to
czym jest art jurnal :)
Powoli ;)


I odpowiedzi na pytania do pokazywanych wcześniej bransoletek z paracordu :

- jak je robić ? wujek google zna odpowiedź na wszystko :) ja trafiłam na youtube np. TU

- co do ceny to 20zł za jedną ale zawsze jestem otwarta na wymiankę :)

czwartek, 15 stycznia 2015

I jeszcze raz

Z braku weny ostatnio jedyne co tworze to bransoletki z wcześniej już wspomnianego paracordu.
Noszą je głównie Panowie choć i kilka Pań się skusiło - w tym ja :)- może dlatego większość z was jeszcze się z nimi nie spotkała :). Ja pierwszy raz właśnie zobaczyłam je na nadgarstku kolegi i jak zawsze MUSIAŁAM dowiedzieć się jak, z czego i sama zrobić :).
Kolejne wersje kolorystyczne i różne rozmiary.
Wszystkie zapinana na - jak to określiła Edyta z Kubkiem Kawy -
"spadochronowo - torbowe - robiące klik! zapięcia".


Wersja oliwkowo czarna (wyjątkowo te wyszły na zdjęciu jakoś nie wyraźnie)
Oliwka z ciemna oliwką ;) oraz oliwka z czerwienią - taka wariacja na temat :P
Połączenie które większości się podoba czyli czerń z czerwienia.
Jedna eksperymentalna z dodatkową linka po środku.
Wszystkie razem :)
Większość na mnie za luźno choć nie widać tego na zdjęciu.
No i tyle. Siedziałam wczoraj chwile wpatrzona w zaczęte karty "wpisu" do art jurnalu ... siedziałam patrzyłam i nic nowego na tle zrobionym jeszcze w listopadzie się nie urodziło.
Patrzyłam na pudełeczka z przydasiami do biżuterii ... i jakoś tez bez wizji.
Póki co więc czekając na wenę pochłaniam kolejne tomiszcze książki - a stosik znów urósł zamiast zmaleć! Brakuje mi czasu ! Czy ktoś ma trochę na zbyciu ? To9 podam adres i proszę wysłać priorytetem... :)

Na koniec jeszcze się chwale piękną biżuteria wygrana u Lexie's Art
Piękny błyszczący pierścionek i delikatny naszyjnik z zamkniętymi wewnątrz piórkami :).
Ślicznie dziękuje!

Będąc w temacie to przypominam i zapraszam na moje Candy


piątek, 9 stycznia 2015

Adidas dalej

edycja specjalna

Adidas get ready
z opisu:

DZIKI,
SPONTANICZNY,
NAMIĘTNY
KWINTESENCJA BRAZYLII W LINII
ZAPACHOWO-PIELĘGNACYJNEJ.
UNIKALNA MIESZANKA SZCZĘŚCIA,
TAŃCA I WOLNOŚC

OWOCOWE NUTY, PODKREŚLONE KWIATOWYM CHARAKTEREM.
W nucie głowy znajduje się wibrujący koktajl z soczystego arbuza,
musującego granatu i brazylijskiej pomarańczy.
Nuta serca to unikalne połączenie kwiatowo-owocowego aromatu
- eleganckiej lilii wodnej i słodkiej trzciny cukrowej.
W nucie bazy znajduje się piżmo i drzewo cedrowe otulone ciepłym
zapachem ambry. Wszystko to komponuje zmysłowy, pociągający zapach.

MOJA OPINIA
Ciekawy zapach, opakowanie kusi kolorami. Skuteczność średnia.
Ze wszystkich wypróbowanych przeze mnie wariantów najlepiej sprawdził się adidas 6w1 choć z zapachów najbardziej przypadła mi wersja soft.

W dalszej części opinie moich dziewczyn.
Chętnie dowiem się czy, któraś z Was przekonała się do jakiejś wersji adidasa :)



6in1 cool care - "to 6 skutecznych sposobów, ktore zapewniają długotrwałą świeżość oraz ochronią Twoją skórę i ubrania; dla kobiet poszukujących ochrony podczas wzmocnionego wysiłku"
OPINIA TESTUJĄCEJ
"ta wersja jest świetna,wszytsko się zgadza, kulka wydaje sie też być dużo lepsza od spreyu, na pewno kupie kolejne opakowanie kiedy to się zużyje"

Intensive - "dla kobiet poszukujących wzmocnionej ochrony przeciw poceniu"
OPINIA TESTUJĄCEJ
 "TERAZ TESTUJĘ KULKĘ INTENSIVE COOL CARE I JEST B. DOBRY, ALE WCZEŚNIEJSZY TEN 6 W JEDNYM W SPREYU BYŁ LEPSZY
( DO TERAZ WOLAŁAM KULKI) TEN, KTÓRY TESTOWAŁAM POPRZEDNIO BYŁ REWELACYJNY SZCZEGÓLNIE PRZY ĆWICZENIACH I BIEGANIU, NIE ZOSTAWIAŁ ŚLADÓW! TEN W KULCE CHYBA TROCHĘ ŻÓŁCI BIAŁE CIUCHY. KULKA JEST DELIKATNA, ŁADNY ZAPACH, DOBRA OCHRONA PRZED POCENIEM, ALE PRZY DUŻYM WYSIŁKU WOLĘ JEDNAK SPREY.
JAK CENA BEDZIE DO PRZYJĘCIA TO MAM ZAMIAR KUPIĆ OBA I KULKE I W SPREYU, ZALEŻNIE OD POTRZEB FAJNIE MIEĆ DO WYBORU OBA."

Pro clear - "dla kobiet poszukujących ochrony przeciw bialym śladom na ubraniach"

OPINIA TESTUJĄCEJ
"Dezodorant sprawdził sie ale wole sprey od kulki i wariant testowany wcześnie czyli Soft były najlepszy i ten też sobie jeszcze kupie."

Fresh - "dla kobiet poszukujących poczucia świeżości każdego dnia"
OPINIA TESTUJĄCEJ
"1.adidas niebieski
2. Zapach przyjemny, delikatny
3. Tak probowalam wczesniej adidasa
4. Wole kulke
5. Dezodorant sprawdza sie zarowno w ciagu dnia jak i podczas wzmozonego wysiłku
6. Zostawia delikatne slady, trwalosc jest umiarkowana, nie lagodzi podraznien na skorze (powinno byc wiecej alantoiny)
7. Mysle ze skusze sie jeszcze w przyszlosci na kulke tej marki"

czwartek, 8 stycznia 2015

Bransoletki z paracordu

Czyli modne ostatnio bransoletki survivalowe z linki spadochronowej :)
Pierwsze moje prezentują się tak:


A żeby tak pusto nie było to jeszcze Cezary w Świątecznej odsłonie :)



poniedziałek, 5 stycznia 2015

Wymianka Noworoczna

Relacja z Wymianki Noworocznej organizowanej na blogu Hubka38.
Moją parą wymiankową była Teresa.

W paczce miało się znaleźć:

"*jedna rzecz na szczęście czyli z motywem słonika, koniczynki czterolistnej, aniołka, podkowy, kominiarza....nie wiem, co jeszcze?
*obowiązkowo karteczka z życzeniami na nowy rok!(może być ręcznie robiona, ale wcale nie musi!)
*kalendarzyk na nowy rok - raczej malutki, do portfela, chyba że ktoś woli duży
* koniecznie herbatka lub kawusia oraz słodziak
*przydasie, jesli ktos chce"

Z mojej strony poleciały:
- filcowe korale - Teresa wspomniała, że te jej się podobają
- Karteczka robiona prze zemnie
- kieszonkowy kalendarzyk, który oprawiłam w filcową okładkę z serduszkiem
- Aniołek na szczęście
- Pachnący balsam do ciała
- sypane herbatki w świątecznym klimacie - Teresa pisała, że kawy raczej nie pija
- Tofelki + wafelek
- pudełko czekoladek - to zielone opakowanie ze wstążeczką
- pierniczki, które sama wypiekłam
- słodkie sztućce idealne do ciastek

Ja otrzymałam:
- ręcznie wyszywaną karteczkę + kartek z życzeniami noworocznymi
- małego aniołka
- świeczki
- coś słodkiego
- herbatkę
- krem, roletke, balsam do ust
- długopis i mini zestaw do wyszywania
- przydasie
- kalendarzyk i małe książeczki z poradami


Dziękuje za wymiankę.

niedziela, 4 stycznia 2015

Urywki z rozrywki cz.II

W tym Nowym Roku już mam tyle planów, pomysłów i książek do przeczytania, że już na samym poczatku nie umiem się dogadać z czasem... Trochę wzbudza to moje niezadowololenie ale co zrobić?
Próbować ;)


Przypominam o moim Candy :)

czwartek, 1 stycznia 2015

Siny box - pudełko niespodzianka

Na Nowy Rok coś kosmetycznego i jak najlepsze życzenia -żebyśmy miały siły spełniać swoje marzenia i pamiętały, że nawet te najmniejsze są ważne.

Przed Świętami w końcu skusiłam się na pudełko ShinyBox.
Z okazji Świąt wszystkie kosmetyki były pełno wymiarowe oraz jeden był dodatkowo gratis.
Miałam nadzieje, że pudełeczko będzie bardziej w klimacie pachnącym pomarańczą itp. Ale i tak całkiem nieźle się prezentuje.


Sam box wizualnie bardzo ładnie wyglądał.
W środku natomiast były :

POSE Undereye Cream Krem pod oczyOrganiczne kremy marki Pose to połączenie wielowiekowej wiedzy o roślinnych kuracjach z nowoczesnymi recepturami oraz bezpiecznymi składnikami. Produkty nie testowane na zwierzętach, doskonałe również dla wrażliwej, alergicznej skóry.
Średnia cena: 100 zł / szt.

Jeszcze nie zaczęłam używać ale na pewno to się niedługo zmieni bo moim oczętom przyda się wsparcie.

LIERAC Płyn micelarny do demakijażu - Kosmetyk o zapachu białego piżma i kwiatu piwonii. Jego formuła została wzbogacona o ekstrakty z malwy i kwiatu lnu, który działa nawilżająco. Idealny dla każdego typu skóry, również wrażliwej. Nie zawiera alkoholu i nie wymaga spłukiwania.
Średnia cena: 65 zł / 200ml

Nie używam płynu nieceralnego więc dałam go mamie - z tego co wiem jest z niego zadowolona.

ORGANIQUE Cynamonowe mydło glicerynowe - Mydło o ciepłym zapachu cynamonu, na bazie najwyższej jakości gliceryny wytwarzane ręcznie według tradycyjnych receptur.
Średnia cena: 14,90 zł / 100g

APC Zestaw cieni sypkich + brokat Wyjątkowy zestaw dzięki któremu wykonamy atrakcyjny makijaż na wiele okazji. W jego skład wchodzi intensywnie czarny, sypki cień z brylantowo - złotymi drobinkami, beżowo - złoty, sypki cień, który stosować można również jako puder rozświetlający oraz złoty brokat.
Średnia cena: 41,50 zł / 3 szt.

Cieni nie używam za często ale na tyle czasami zeby się przydały, a do tego beżowy od czasami chętnie użyje jako puder rozświetlający, którego nie mam.

VASELINE Intensive Care™ Balsam do ciała Essential Healing Zawiera mikro kropelki wazeliny, które wnikają głęboko w skórę, by ją nawilżać i regenerować od wewnątrz. Nawilżenie skóry utrzymuje się przez 3 tygodnie. Szybko się wchłania nie pozostawiając tłustego uczucia.
Średnia cena: 14,50 zł / 200ml

Balsamy uzywam (z drobnymi wyjątkami) dwa razy dziennie więc również się przyda.

VASELINE Intensive Care™ Wazelina kosmetyczna Petroleum Jelly 100% czysta wazelina, łagodna dla skóry, hipoalergiczna, chroni skórę przed utartą wody, wspierając jej naturalny proces regeneracji. Zabezpiecza przed odmrożeniami i piechrznięciem. Nie zatyka porów. Zmniejsza widoczność drobnych, suchych linii.
Średnia cena: 6,50 zł / 50ml

To również coś co na pewno zużyje.

SIGNAL Pasta do zębów White Now Gold - Gwarantuje efekt bielszych zębów już od pierwszego szczotkowania. W paście została potrojona ilość składnika technologii Blue Light,aby zapewnić natychmiastowe wyniki wybielania.Zawiera fluorek sodu. Potrójna moc działania udowodniona klinicznie.
Średnia cena: 13,50 zł / 50ml

Zawsze potrzebny kosmetyk :p

Jeśli zaciekawiłoby Was takie pudełko to zapraszam tutaj. Co miesiąc inne, co miesiąc niespodzianka ;)