piątek, 27 listopada 2015

Masala - herbaciana podróż do indii :)

Jakiś czas temu w sobotni wieczór umówiłam się z dwójka moich kolegów ( ze względu na ich wzrost - 180 - i mój - ledwo157 -zawsze się śmieje, że to moi ochroniarze ;) ). Wpadliśmy na dość oryginalny pomysł by weekendowy wieczór zacząć od... pójścia na herbatę :) . Juz od jakiegoś czasu marzyło mi się odwiedzić pewną dość ciekawą herbaciarnie o egzotycznej nazwie Masala. Przez okna nie było widać za bardzo wnętrza, mieściła się na ulicy zdala od centrum i dość na uboczu.... taka trochę nawet podejrzana ;).
 Jak postanowiliśmy tak zrobiliśmy :)

Niesamowite miejsce! Nie wielkie, przyciemnione pomieszczenie z kilkoma "lożami" na podwyższeniach, przegrodzonymi ścianami, na których wiszą dywany :). W tle cicha muzyka. Poduchy, niski stoliczek i dywan... ściągamy więc buty i siadamy...a potem to już nawet pół leżymy :)



Znalazły się tez dwa stoliki "wolno stojące" .



Nieduży stary regalik z książkami i grami planszowymi do skorzystania :)

A na stoliku już trzy razy Masala Chai...
Słysząc herbata z mlekiem wszystko się wemnie buntuje - fee! :P
Takie wspomnienie bawarki z przedszkola.
No ale kolega, który już tam był namówił nas na spróbowanie tej dziwnie brzmiącej mikstury obiecując, że się miło zaskoczymy...
... i miał racje :)
To było pyszne i smakowało piernikiem ^_^. Na pewno jeszcze kiedyś ją zamówię :)


A tu taka informacja z internetu:
"Masala czaj (hindi मसाला चाय , trl. masālā ćāy ) - jest to najpopularniejsza, spotykana powszechnie również w świecie zachodnim, forma przygotowania aromatycznej indyjskiej herbaty ćaj o ostrym smaku. Słowo masala (मसाला) w języku hindi oznacza przyprawę.
W Indiach każda rodzina kultywuje swoją własną metodę przygotowania masala ćaj. I chociaż nie istnieje jeden precyzyjny przepis, bazę stanowią:
Również sam proces przygotowania może być różny. Zazwyczaj jednak polega on na doprowadzeniu do wrzenia zestawu przypraw z dodatkami słodzącymi, a następnie dodaniu herbaty i mleka oraz ponownym doprowadzeniu do wrzenia, po czym pozostawieniu całości na kilka minut do zaparzenia.
Proporcje składników mogą być zmieniane według indywidualnych gustów. Niektórzy wzbogacają smak tej herbaty dodając również takie przyprawy jak czarny pieprz w całości, czy kolendrę."

Tydzień temu kultywując już nasza nową tradycje, również wieczór zaczęliśmy od wizyty w herbaciarni :).

18 komentarzy:

  1. Oj zazdroszczę!!!
    Kiedyś podobna herbaciarnia była w Czechach niedaleko mnie. Najbardziej właśnie podobało mi się to ściąganie butów, siedzenie na podłodze i spokój. Ciekawa jestem czy ona jest tam nadal.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie by się przeszła do takiej herbaciarni i spróbowała bym tej herbatki... teraz jest taka moda również u nas na dodawanie przypraw do kawy czy herbaty... a koledzy w stosunku do Twojego wzrostu wysocy, ale w stosunku do mojego przydało by im się kilka cm:) Chociaż kiedyś spotykałam się z chłopakiem, który miał ponad 2 metry...

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż czuję zapach takiej herbatki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham herbatę. Sama bym zasiadła w takiej herbaciarni :) może znajdę podobną u mnie w miescie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też uwielbiam takie miejsca :) U mnie w Katowicach, też jest taka herbaciarnia i mają przepyszne herbatki :) Pozdrawiam cieplutko :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Super wyglądasz! ;)
    Zazdroszczę takiego miejsca w pobliżu, z tego co piszesz, musi tam być super klimatycznie!
    Ja byłam do tej pory tylko w jednej herbaciarni, ale nie umywała się do tej "Twojej" :) a herbatę uwielbiam i chętnie bym spróbowała czegoś ciekawego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Prawdziwy raj dla miłośników herbaty.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę takiego miejsca. Wydaje się bardzo klimatyczne. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawe miejsce. Też lubię takie spokojne, przytulne klimaty:) Hehe, herbatka z mlekiem kojarzy mi się z tą którą zderzałam się w Anglii. Och ileż razy ktoś się zagalopował i z dobrego serca wzbogacił moją herbatkę o mleko...fuuuj:))) Wierzę Ci jednak, że ta smakowała o wiele lepiej:)
    Masz piękny uśmiech i tak zadowolone oczy, że aż sama się uśmiecham:))
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Bodygardzi ;) skąd ja to znam (sama mam 155 cm) ;) Mmmm idealne miejsce do relaksu :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Twój styl i uroda podpowiadają mi, że takie miejsce jest stworzone dla Ciebie. Śliczna z Ciebie Kobieta i taka filigranowa. Mam koleżankę, która jest Twojego wzrostu i też ma świetną drobną figurę, nawet po urodzeniu dwójki dzieci.
    Herbaty z mlekiem nigdy nie piłam. Muszę spróbować.
    serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Super ;) Pewnie fajne miejsce :) Ja bym wypić takiej herbaty nie mogła ze względu na mleko, którego nie toleruję ale pewnie mają w menu jakieś inne fajne herbatki :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń