niedziela, 4 października 2015

Niedziela z wierszem

 ***
wieczór zawisł
na gałęzi miasta
skurczył się
w kokonie nocy

rozgrzanej
pierwszym letnim
milczeniem



***
(Wieczorne...)

...opadne
strącona oddechem
jak jaskółka spóźniona
wprost w przedsionek
lata

i nie będe
ani mniej
ani bardziej
dla kogoś

2 komentarze: