środa, 9 września 2015

Wrzesień wrzesień idzie jesień :)

Czyli kilka wczesno jesiennych kadrów :)
Pierwsze to jeszcze weekendowe wspomnienie z mojego kochanego miejsca czyli pobyt u taty - Pokój :)


Wczoraj odwiedziłam na działce wujostwo, a tam jabłonki uginają się już od owoców, podobnie zresztą warzywne grządki :)



A tu kilka zdobyczy z jakimi wróciłam do domu :)

I bardzo jesienny kadr ;p




11 komentarzy:

  1. To ostatnie zdjęcie najbardziej mi się podoba:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale winogrona :) mmmmmmm pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. hehe ładna nóżka :) i śliczne widoki jesienne :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. ZDOBYCZY TYLKO POZAZDROŚCIĆ

    OdpowiedzUsuń
  5. Super zdobycze!
    P.S. samego szczęścia w życiu i uśmiechu każdego dnia!!!!! Stooooo laaaaaat!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne foty, szczególnie objęcia futrzaka ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem czy mam déjà vu, ale ostatnie zdjęcie coś mi przypomina :P Też tak siedzę z Filemonem (nawet teraz, ja bloguję, a on odsypia nocny sen) ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaki pięknie! Zdobycze smakowite:)
    Haha, Cezary się narkotyzuje skarpetką:)))

    Buziaki!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cóż za miłość? :)
    zdjecia sadu i ten urokliwy zakątek z łódką...pięknie...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń