środa, 30 września 2015

Robaczywe Moo


W ArtGrupieAtc raz w miesiącu mierzymy się z jakąś inna ciekawa techniką/forma. Tym razem do stworzenia było Moo.
A co to takiego? Bo ja osobiście pierwszy raz słyszę :)

"MOO jest jeszcze mniejsze niż ATC, 
praca musi zmieścić się w wymiarze 1,1 x 2,8 cala, czyli ok 2,8 x 7 cm." 

Takie maleństwa! :)
Tematem są żuki i chrząszcze.
Po nad to ma to być tryptyk.

I tak oto powstały moje robaczki :)


Zrobione są na tekturce. Trochę klejenia, trochę malowania ( robaczki są pokolorowane kredkami po czym pociągnięte... lakierem do paznokci z takimi kolorowymi drobinkami). Jest drobny efekt 3D prze perełki.
Pierwszy żuczek jest w stadium larwalnym :D.


P.S. - odnośnie posta wczorajszego :)
Oczywiście, że mój kubeczek to ten z włóczykijem ;)

18 komentarzy:

  1. Świetnie poradziłaś sobie z zadaniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. BLE ROBACZKI BLE, ALE PRACA ŚWIETNA:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba mam ochotę na coś słodkiego bo mi się z czekoladkami skojarzyły, z orzechami ;). Tylko co robaczki robią na czekoladzie... Fajne prace!

    OdpowiedzUsuń
  4. Superancki tryptyk Moo:) Nigdy wcześniej nie słyszałam o Moo:D
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj nie lubię robaków, ale Twoja praca jest świetna!

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne te MOO, szczególnie ten zielony jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne to Twoje MOO. Już się spotkałam kilka dni temu z ta nazwą.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy tryptyk. Pierwszy raz spotkałam się z tą techniką.

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne prace. Intrygujące tło ;)

    OdpowiedzUsuń