wtorek, 8 września 2015

Maliny ah maliny


"Wosk z owocowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: dojrzałe maliny."

Zapach, w którym skompałam się ubiegłego wieczoru. Zaszalałam i zapaliłam go w dwóch kominkach - jednym w pokoju, drugim w przedpokoju. Aromat rozszedł się powoli i otulił wszystko ciepłym, słodkim zapachem malin. Wieczór rozjaśnił się, lekko pobudził zmysły :) .
Późniejszym wieczorem wybrałam się pobiegać, a kiedy wróciłam, otworzyłam drzwi do mieszkania, maliny nadal tam były co okazało się bardzo miłą niespodzianka :)

Swoje zapasy zapachów robi TU.

6 komentarzy:

  1. Od takich zapachów od razu można zgłodnieć. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale mi teraz zrobiłaś smaka na maliny :(
    ale Twoje teglithy pięknie pachną, więc może dziś wieczorem je odpalę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Zjadłabym sobie malinkę:)

    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
  4. super! musi extra pachnieć:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Te woski można zamówić w internecie a kominek?

    OdpowiedzUsuń