sobota, 18 lipca 2015

Zakładka kocia

Parę miesięcy temu jedna z blogerek zorganizowała "konkurs", w którym mieliśmy pokazac czym zakładamy książki :). Do rozwiązania zabawy nigdy nie doszło więc chyba mogę już pokazać moja "zakładkę" :P
Czaruś był jeszcze w tedy jakiś taki mniejszy i zgrabniejszy, nie to co 5kg teraz :).
"Jak nie masz czym, to ja Ci założę"

Czasami musie tez ubzdura, że jest molem książkowym -.-" i lubi nadgryzać dobrą literaturę...
eh...

11 komentarzy:

  1. Rewelacyjna zakładka do książki :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nadgryzanie jest mi dziwnie znajome, bezczelny jest na tyle, że nadgryza gdy ja czytam. Pewnie sobie myśli, 'na rogach nie ma literek, więc są niepotrzebne' ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hihi, zakładka jak się patrzy:D

    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Hehe taką zakladeczke to ja też poproszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój woli być zakładką do laptopa ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Haha, ależ piękną masz tą zakładkę! Cudo! Piękny kot.

    OdpowiedzUsuń
  7. Hitowa zakładka! Jak dla mnie rozwalasz konkurencję :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Genialna ta Twoja zakładka :-)))

    OdpowiedzUsuń