piątek, 19 czerwca 2015

Ołówek nieśmiało

Na patrzyłam się na piękne rysunki mojej siostry i az mnie rączki zaczęły "swędzieć" ...
Ale tak się bałam tego ołówka, bo w głowie to świetnie wygląda, w praktyce zaś niekoniecznie :p.
Jednak przyciąganie było za duże, w główce namnożyło się projektów
więc nieśmiało sięgnęłam po kartkę...


Prawdo podobnie zdążycie zauważyć za niedługo jak poważnego kręćka nabrałam na punkcie tego typu rzeczy ;)
Zwłaszcza, że projekty są ściśle z nim związane :)

A poniżej pierwsza wersja po zeskanowaniu przed ustawieniem na skanowanie obrazu :)
Ciekawie wygląda :)


I na koniec zabawa z gotowym wzorem - skserowałam rysunek żeby był trwalszy i się nie rozmazywał, po czym popaćkałam farbkami :)




P.S. przypominam o mojej zabawie urodzinowej :) brakuje mi jeszcze miesiąca
Października i Listopada :)




14 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy rysunek :) Wydaje mi się, że świetnie operujesz ołówkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładny łapacz :) i w odcieniach szarości i z kolorem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super pomysł! Bardzo mi się podoba ten obrazek.

    Uściski:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie 3 wersje są fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super! Wspaniałe łapacze. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudownie to wygląda, pierwszy szkic mi się najbardziej podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rysuj kobieto dalej, pięknie Ci to wychodzi! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wersja z farbkami wygląda magicznie!

    OdpowiedzUsuń