sobota, 24 stycznia 2015

Pachnie olejkiem

Dziękuje za tak miłe komentarze moich niezdarnych prób art jurnalu :)
A dziś muszę, po prostu muszę wam napisać o nowych zapachach wosków Yankee Candle
bo są naprawdę cudowne, a w jednym nie odwracalnie się zakochałam :).

MOROCCAN ARGAN OIL


"Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: paczula, drzewo sandałowe oraz olejek arganowy."



To wosk, który pachnie delikatnie ale dość szybko opanowuje całe pomieszczenie i dwa sąsiednie. Zapach olejku. Dla mnie cudowny! Otulający otoczenie ciepłem i przytulnością. Pierwsze co czujemy to olejek, dalej możemy wyczuć zapach drewna sandałowego i paczuli - to połączenie było świetnym pomysłem.
To właśnie ten zapach tak mnie zauroczył :) na pewno jeszcze go kupie.


FRANKINCENSE


"Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: słodka żywica przełamana pikantnością pieprzu wraz z balsamiczną nutą drewna."



Ciekawy zapach , mocniejszy od opisanego wcześniej, trochę świerzższy. Iintensywny powiedziałabym, że nawet lekko pobudzający - podoba mi się choć muszę miec chyba na niego odpowiedni "nastrój" . Szybko roznosi się po pomieszczeniu.


Woski można znaleźć TUTAJ.

11 komentarzy:

  1. Ostatnio zauważyłam sklep z tymi woskami, będę musiała się tam wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie niestety takie zapachy duszą i mogę się cieszyć tylko świecami bezzapachowymi :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja raz kupiłam 2 woski YC i chociaż pachniały super, to raczej więcej nie kupię, bo po prostu ich nie używam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Musze zuzyc to co mam i kupic nowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja się jakoś nie umiem przekonać do tych wosków :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki za rekomendację, wypróbuję na pewno ! Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki za sprawozdanie :), trzeba będzie spróbować :)

    OdpowiedzUsuń