niedziela, 31 sierpnia 2014

I znów zakładki

Dwie dyndające zakładki.
Pierwsza z tęczowym koralikiem/kamyczkiem?/, który ma takie jakby pęknięcie odsłaniające ślicznie błyszczące wnętrze. Na zdjęciu nie mogłam tego uchwycić. Ale mi osobiście strasznie się on podoba. Nie wiem niestety jaki to kamyczek. Może któraś z Was kojarzy? 



I druga - błękitne krople deszczu ;)


sobota, 30 sierpnia 2014

kosmetyki APIS

Ostatnio udało mi się załapać na blogu
do testowania kosmetyków APIS

Przybyła do mnie tajemnicza paczuszka ...

... a w środku znalazłam:
  1. Szampon Błotny z minerałami z Morza Martwego
  2. Płyn do kąpieli i pod prysznic z minerałami z Morza Martwego
  3.  Sól krystaliczną z Morza Martwego 

 Żeby nie zniechęcać Was ilością tekstu jedna recenzja na jeden dzień :)
Dzisiaj
Szampon Błotny z minerałami z Morza Martwego
Od producenta :
 "Dzięki odpowiednio dobranym unikalnym składnikom bioaktywnym: zmineralizowanemu czarnemu błotu i soli krystalicznej z Morza Martwego, ekstraktu z awokado, aloesu, kolagenu i protein jedwabiu, dostarcza skórze i włosom substancji niezbędnych do prawidłowego metabolizmu. Działając wewnątrz włókna włosów wzmacnia, intensywnie regeneruje, odżywia i zapobiega ich wypadaniu."

Moja opinia :
Mam dość mieszane uczucia. Pop pierwsze co na pewno to duża poręczna butelka. Sam szampon jak dla mnie za słabo się pieni - mam krótkie włosy a muszę go całkiem sporo używać. Do tego zaraz po spłukaniu mam wrażenie jakby włosy były sztywne. Po wysuszeniu jednak ten efekt znika i pozostają całkiem przyjemne, łatwe do rozczesania i gładkie. Zapach szamponu tak pod czas użycia jak i potem włosów - neutralny. Co do wypadania - faktycznie jakby mniej wypadały - używam go jakiś tydzień, więc może później efekt będzie bardziej zauważalny).



piątek, 29 sierpnia 2014

Ślubna skrzyneczka


Zostałam poproszona o wykonanie ślubnej skrzyneczki. Bardzo się stresowałam bo to pierwszy raz.
Koleżanka chciała skrzyneczkę na pieniążki ( 1zł, 2zł i 5zł).
Sama wybrała pudełeczko z przegródkami, zakupiła, ja miałam tylko jakoś przyozdobić.
Miało być prosto - bo to ślub brata - z jedną grafiką i napisem.
Postawiłam więc na transfer.
Czegoś jednak mi brakowało i dodałam dyskretne perełki, maleńkie serduszko i wstążeczkę.

W środku delikatna ozdoba w postaci serduszka.
Dno wyłożyłam białym filcem - żeby monety tak nie dzwoniły w kościele :)

Czy się podobało obdarowanym jeszcze nie wiem.
Mam nadzieję, że przy najmniej się NIE nie podobała ;) . 

P.S. Dziękuje za wszystkie przepisy na syropek :)
w ramach sprecyzowania jeszcze myślałam o takim co by mógł z tydzień postać żeby go brać jako syropek na odporność w okresie zimowym - koleżanka kiedyś mi o takim mówiła ale zapomniałam kompletnie przepisu. On był chyba głównie z czosnku zrobiony nie wiem właśnie czy była tam cebule ale coś mi świta z cytryną :). 
Wypróbuje chyba przepis Marty Myszkusi 
- najbliższy temu czego szukałam ;) .



czwartek, 28 sierpnia 2014

Przypomnienie - ostatnie dni Candy i pytanie do Was

Przypominam i zapraszam jeszcze na moje wakacyjne Candy


Mam do Was jeszcze pytanie - robiłyście/robicie syrop z cebuli albo czosnku?
Zbliża się jesień i chciałabym taki "smakołyk" na odporność sobie wytworzyć :).
W internecie jest mnóstwo przeróżnych przepisów ale chciałabym poznać wasze polecane :) .

środa, 27 sierpnia 2014

Wygrana i słońce

Ponieważ wszystkie wczoraj były takie oburzone moim deszczowym upodobaniem ;)
to co byście dzisiaj nie marudziły :P
trochę wakacyjnego słońca dla Was :)

W zeszłym tygodniu dotarła tez do mnie paczuszka od Karoliny z bloga Misiuni świat w kropki
Cała masa kolczyków :)
Dziękuje !


wtorek, 26 sierpnia 2014

Może padać :)

Ostatnio wspominałam o moich kaloszach :)
a o to i one,
a nawet ja w nich ;).

Jesień zapraszam! Jestem przygotowana :), 
a nawet nie mogę się doczekać trochę tego deszczu, trochę tych chłodów i tej melancholii ...







niedziela, 24 sierpnia 2014

Próbka od Yodeymy i Much kontra Cezary

Jakiś czas temu trafiłam na informację o możliwości zamówienia bezpłatnej próbki perfumy YODEYMA.
Wystarczy się za rejestrować i wybrać jedną z dostępnych próbek - są i męskie i damskie.
Próbki mają aż 15 ml i naprawdę są darmowe. Czas oczekiwania od tygodnia do 3  tygodnii ale docierają :).

Ja moje oddałam koleżance ponieważ okazało się , że zapach , który wybrałam nie jest "dla mnie".
Ładny ale pasuje bardziej do niej.
Jedyny minus to właśnie to , że wybieramy "na oko" i po opisie. Ale ona z kolei tez zamawiała i trafiła idealnie w perfumę dla siebie.



A tu jeszcze zdjęcie Czarka polującego na Mucha 
( nie mylić z muchą :P Much jest dużo mniejszy i sprytniejszy ;) )


U mnie dziś deszczowo, a to znaczy że wychodząc z domu nie długo wypróbuję w końcu moje kalosze ^^.
Długo nie nosiłam takowych i nie podobały mi się te dziwne modne ostatnimi laty - ale znalazłam na allegro proste czarne, z wyciąganym ocieplaczem i delikatną wstążeczką-kokardką.
Zakupiłam je głownie w celu wyjazdów do taty i spacerów po lesie z moją ukochaną psinką
ale chyba dziś się skuszę bo jeszcze nie miałam okazji w nich wyjść ;).

Miłej niedzieli - deszczowej, idealnej dla kocyka, herbaty i książki ;).

sobota, 23 sierpnia 2014

Nowe życie starej torebki i Mój Ogród

Nareszcie zajęłam się okładką mojego Art Journalu.
A wszystko zaczęło się od starej torebki ze skóry ekologicznej, którą od dwóch dni zapominałam wynieść na śmieci :) .
W tym czasie chodziłam, myślałam, kombinowałam, przymierzałam ... z czego by tu zrobić tą okładkę...
I tak nagle wpadłam na pomysł by wykorzystać jeszcze do czegoś nieszczęsnego rupiecia.
Pocięłam, pokleiłam i jest !
Prosta - może z czasem coś jeszcze się na niej zmieni - i, mam nadzieję, chroniąca dobrze wnętrze :
eko- okładka


Zostawiłam szlufki tak by kiedyś można było za instalować zapięcie - może wstążkę a może jakąś kłudeczke?


A teraz kolejna próba (już trzecia!) wpisu do Art Jurnalu :
Mój Ogród.

Z tym tematem spotkałam się w jednej z książek fantasy jaką czytałam parę lat temu 
- "Zakon Krańca Świata" M.L. Kossakowskiej -
i od tamtego czasu co jakiś czas "wchodzę" do mojego "Ogrodu", żeby odpocząć i się wyciszyć.


Z tego co wyczytałam później, jest to również sposób wykożystywany w technikach relaksacyjnych.


Mój Ogród jest bardzo prosty i minimalistyczny - wzgórze, łąka i ogromne drzewo.
Wiatr, niebo i chmury.
Cisza.
Nic oprócz szumu wiatru, czasem deszczu czy burzy tam nie słychać.
Nie ma świerszczy nie ma ptaków - nic co by mnie rozpraszało...


A jak wygląda wasz ogród ?



poniedziałek, 18 sierpnia 2014

niedziela, 17 sierpnia 2014

... za nasze zdrowie ...

 ***
(zdjęcie z internetu, nie znalazłam autora)

kochać będę
mocno różową szklankę
całować każdy bąbelek
chwytanego powietrza
musującego mi w głowie

i jeszcze toast
za mnie
za Ciebie
za nasze zdrowie

przytulę cień na ścianie
wyśmieje puste miejsce
w łóżku gdzie nawet materac
wyrównał ślad po Tobie

nie wróci Ciebie
wylana za kołnierz noc
tylko nie wygodna nuta
wypłynie nad ranem w głowie

piątek, 15 sierpnia 2014

GINEintima Test pH


"Określenie poziomu pH jest prostą metodą diagnostyczną, która w większości przypadków pozwala zróżnicować obecność w pochwie zakażenia grzybiczego (pH ≤ 4,5) od bakteryjnego (pH > 4,5)."


Producent pisze :

"GINEintima Test pHTM jest wyrobem medycznym przeznaczonym do samodzielnego stosowania w warunkach domowych. Mierzy poziom pH i pomaga wykryć infekcje pochwy.

Łatwy, wiarygodny i szybki
Dzięki specjalnemu aplikatorowi pomiar jest łatwy do przeprowadzenia i szybko daje wynik obrazujący poziom pH."



Wykonanie testu jest zalecane nie tylko w przypadku wystąpienia objawów ale i
w celu regularnej kontroli zdrowia intymnego.


W mojej opini:
Całkiem ciekawa sprawa nareszcie mamy możliwość wstępnie przebadać się same - nie zawsze to co wydaje nam się poważną rzeczą jest powodem do paniki :).
Test przeprowadza się szybko, prosto i całkowicie bezboleśnie - choć początkowo wygląd plastikowej "łyżeczki" może przestraszyć.
Instrukcja jak go wykonać jest bardzo dokładna.
Także myślę, że to warto wyprobować kiedy coś wzbudzi naszą niepewność.

Cena za jeden test:

od 4,50 zł do nawet 10 zł

wydaje mi się, że w razie potrzeby lub niepokojących nas objawów warto wydać te 5zł i o ile nie trzeba robić tego zbyt często nie jest to majątek - zwłaszcza że zdrowie jest w końcu bezcenne ;) .

Polecam.

środa, 13 sierpnia 2014

Efekt Motyla

Mrugnęłam
o dwa razy za dużo
deszcz przeszedł bokiem
razem z Tobą


---------------------------------------------------


Z Wikipedii :
Efekt motyla (ang. butterfly effect) – anegdotyczne przedstawienie chaosu deterministycznego. W tytułowej anegdocie trzepot skrzydeł motyla, np. w Ohio, może po trzech dniach spowodować w Teksasie burzę piaskową. Przykładami efektu motyla są zjawiska meteorologiczne.

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Tzw. zwyklaczki

Ostatnio trochę misz maszowe posty
 ale to w sumie to właśnie co dzieje się w Pokoju na poddaszu :).

Dziś kilka zwyklaczków.

Prościutka bransoletka z motylkiem.

Kolczyki dla fanki gitar - moja siostra już je sobie przywłaszczyła, a niech ma ;)


I delikatna trójka rzemyczków
do noszenia razem lub osobno.

Dwa motylki i jeden dzwoneczek


Im bliżej jesieni tym bardziej chce mi się znów COŚ robić.
Z nie cierpliwością czekam aż skończą się upały
- słonko jest w pożądku ale do pewnych granic 
no i ja jednak jestem odkąd pamiętam zakochana w jesieni :).
Ciepła herbata i tyle możliwości :)
Ach no i nareszcie powrót na siłownie bo latem nie mam siły spać a co dopiero próbować nie stracić przytomności na sali. Dobrze, że jeszcze są rolki ;).

Miłego dnia !