środa, 10 grudnia 2014

Truskawka i wino

Tym razem całkiem nie świąteczne woski Yankee Candle :

Sweet Strawberry

"Wosk z owocowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: słodka truskawka." 

Przez folię zapach był w sumie dość nie określony. Po odpaleniu go w kominku rozchodził się powolutku, był przyjemny... i nagle wszędzie wyrosły truskawki! I to nie byle jakie bo polane śmietanką i oprószone cukrem :). Pyszności! Lato w środku szarej jesieni :). 

Zapach jest wyczuwalny, słodkawy ale nie duszący. Jedna ćwiartka starcza na 3 a nawet 4 palenia.


MERRY BERRY

"Wosk z owocowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Simply Home. Wyczuwalne aromaty: świeże jagody zanurzone w słodkim ponczu."

Po takim opisie producenta nie do końca wiadomo czego się spodziewać - no bo zapach ponczu? Do tego przez folię wosk pachnie dość nijako, nawet ciut mdławo.
Ciekawość jednak wzięła górę. Ostrożnie do kominka wżuciłam nieduży kawałek i czekałam.
I w tym miejscu następuje całkowite pozytywne zaskoczenie!
Ba, zaskoczenie to mało - zakochanie :) !
Nie wiem z czym dokładnie kojarzy mi się ten zapach tak naprawdę ale kojarzy się niesamowicie dobrze.
Jest delikatny, a idealne określenie to "śliczny". Az żal, że nie jest mocniejszy i czuć go tylko w niedużej odległości od kominka - choć może spróbuję następnym razem dać więcej.
Zapalałam go już3 razy i nadal pachniał.
Lekko słodki, urzekający.


Zakupy robię TU

9 komentarzy:

  1. Żadnego z tych nie miałam :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może spróbuję tych wosków... :)?

    OdpowiedzUsuń
  3. ja nie jestem wielbicielką zapachów owocowych, najbardziej lubię kwiatowe lub jedzeniowe

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie miałam przyjemności zapoznać się z woskami :]

    OdpowiedzUsuń
  5. Słodka truskawkę mam w kominku, do niej dolewam kilka kropelek olejku o zapachu kawy...mmmmmm
    natomiast kusisz drugim zapachem.... jak bedzie w sklepie to zakupie, tam pani zawsze dziwnie na mnie patrzy:))) nie wiem czemu.... może sama nie wie co to? bo nie obrazajac jej jest wiekowa:))) i ma kilka rzeczy o ktorych nawet nie wie ze je ma:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kusisz tymi zapachami, ostatnio sobie kupiłam olejek zapachowy winogronowy, jest wspaniały :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kusisz tymi zapachami, ostatnio sobie kupiłam olejek zapachowy winogronowy, jest wspaniały :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale kusisz... Zawsze się zastanawiałam nad zakupem kominkna, by móc sobie aromatyzować przestrzeń ale jakoś tak się rozeszło, ale chyba się w końcu zmotywuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przed swietami w czasie pieczenia tez roznosza sie po domu piekne zapachy no i zapach choinki, wiec ja na czas swiat rezygnuje z woskow ;)

    OdpowiedzUsuń