sobota, 13 grudnia 2014

Ostatnie karteczki

To już ostatnie świąteczne karteczki :)
Klamoty pochowane, żeby można było pożądnie w końcu przed świętami posprzątać i ozdobić to moje mikro mieszkanko świątecznymi różnościami :)

Znów prosto i skromnie ale moja mama twierdzi, że takie jej się podobają najbardziej, a wiadomo - mamy trzeba słuchać :P.

Wykrojniczki od Kasi,

Ta karteczka zasmakowała Czarkowi i musiałam ja ratować bo potwór chciał ją zeżreć -.-"


8 komentarzy:

  1. Bo czasem mniej znaczy więcej :D prześliczne karteczki, dobrze że wyciągnęłaś ta niebieska z paszczy "potwora" ;) bo było by jej bardzo zal :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobają mi się i to bardzo,delikatne,mają w sobie to coś co sprawia, że chce się taką kartkę dostać.

    OdpowiedzUsuń
  3. pierwsze dwie bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się z mamą, proste najlepsze! Wszystkie piękne, czerwona kapitalna! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładne karteczki :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładne karteczki, spodobały się nawet Twojemu 'potworowi'. Teraz pewnie mu smutno, że takiej nie ma ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. mama ma rację... z przepychem nie zawsze są ładne...

    OdpowiedzUsuń