niedziela, 28 grudnia 2014

Glina

Ostatnio trafiłam na zajęcia z ceramiki prowadzone przez Gosie .
Szczerze na poczatku bałam sie, że mi nic nie wyjdzie :) jednak Gosia dokładnie pokazała co i jak robic i nadzoworwała dalsze prace.
W rezultacie ja stworzyłam sobie świecznik choinkę i sówkę - te najmniejsze na zdjęciu :) jeszcze przed wypaleniem.


A tu już po wypaleniu i szkliwieniu :)

A ta panienka wypalona już ale czeka na szkliwienie jeszcze :)
ma być świecznikiem :p


Zdjęcia pożyczyłam od Gosi Pracownia Żywioły.


17 komentarzy:

  1. super, szkoda że u mnie nie ma takich zajęć

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczne prace, widać, że warsztaty się udały :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj podoba mi się wypalanie ale nigdy nie trafiłam na warsztaty z ceramiki :(

    a sówka jest cudowna!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne prace! Glina - wdzięczny materiał, można wyczarować cuda! Tobie się udało:) Pozdrawiam poświątecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. o rany, ale piękne! Pewnie sporo z tym roboty, co? Sama chętnie wzięłabym udział w takich warsztatach - powiedziałabym, że niewiele osób umie robić takie piękne rzeczy z gliny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No ,no, no odkrywasz przed nami swoje talenty,sóweczka,choinka i panienka piękne,myślę że glina daje duże możliwości,to taki wdzięczny materiał,a jak widać takie efekty, to tylko chce się chcieć:)

    OdpowiedzUsuń
  7. No no no szacun:) super prace:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rewelacyjne świeczniki Ci wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetne prace... nigdy nie lepiłam w glinie... a szkoda...

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczne te wyroby z gliny:) warsztaty procentują:)

    OdpowiedzUsuń
  11. wow są niesamowite i cudowne, Szczęśliwego Nowego Roku

    OdpowiedzUsuń
  12. Choinka wyszła Ci naprawdę genialnie, a sówka jaka urocza:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudna! Świetne rzeczy ulepiłaś!

    OdpowiedzUsuń
  14. OOo rewelacja :) Naprawdę masz talenta wszelakie moja droga:)

    OdpowiedzUsuń