czwartek, 9 października 2014

Z cylku - co myśli kot.

Moja siostra po zrobieniu tego zdjęcia stwierdziła, że Czarek ma minę z cyklu (wypowiedź złagodzona :P) :

"o żesz kurde, zagryzę ją we śnie...jak mamę kocham"



Już tęsknie za tym paskudą, jak przyjadę to go wyściskam ... a po tem na nowo znielubię :P

13 komentarzy:

  1. ojojojojojojojoj jaki cudny wkurzony kiciuś:D im kot wredniejszy tym bardziej mi się podoba :D moje dwie kocice są fajne, kochane i spokojne - jak śpią:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny Czaruś - pewnie jest wściekły że ciebie nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zgadzam się, jestem pewna , że to kot myśli to co przewidziała Twoja siostra, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. no jakbym widziała moją kotkę... oni są identyczni, zarówno wyglądem, jak i charakterem :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bym powiedziała, że mina rzeczonego kota wskazuje, że Cezarym targa wiele uczuć, ale na plan pierwszy wysuwa się rezygnacja (o matkoooo, kolejne zdjęcie... i jeszcze trzyma mnie pod pachami, czego nie lubię... matko, te kobiety z aparatami... ech...) zmieszana rzeczywiście ze sporym wkurzeniem (kurka, kurka, kurka, niech to mysz kopnie, tylko KURKA te zdjęcia i zdjęcia! I jeszcze KURKA pod pachami mnie trzyma, co mnie zawsze wkurza).
    Jako towarzyszka codzienności jednej kotki, a onegdaj również keszcze drugiej, ujmę to tak: życie kota może być pasmem udręk...:-DD
    Pozdrawiam ciepło:-))))))))))))) Oczywiście także Czarka i Siostrę Gnębiącą Koty:-)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe podpisuje sie pod tym! Ta mina to fakt raczej cis w stylu pozal sie boziu ;)

      Usuń
  6. Chyba nie podoba mu się pozowanie do zdjęć, mój też tak ma :)

    OdpowiedzUsuń