czwartek, 30 października 2014

Sprej na dobry sen

Opis ze strony AVON
"Aromaterapia wykorzystuje nadzwyczajne wlasciwosci olejków zapachowych, dzieki którym poprawia nastrój, zapewnia uczucie odprezenia i pozwala zapomniec o codziennym stresie. Dzialanie: Relaksujaca mgielka do poscieli wprowadzi cie w stan blogosci. Sposób uzycia: Rozpyl na ciele, poduszce lub w powietrzu. Nie pozostawia plam."

Zapach - lawenda z rumiankiem. Szczerze? Byłam całkowicie sceptycznie nastawiona. Pierwsze słyszę - zapach do pościeli? To to raczej przeszkadzac będzie...
Nie kupiłam. Jako konsultantce dostała mi się w ramach jakiejś promocji. 
Jak już ja mam - pomyślałam - to wypróbuje.
I...
łał! :)
Zaskoczenie bardzo miłe. Zapach przyjemny, swierzy ale lekko słodkawy(?).
Spryskana nim pościel pachnie jeszcze przez dwa, trzy dni. Wystarczy dosłownie z dwa razy prysnąć na poduszkę z dwa razy na kołdrę.
Zasypia się w jego towarzystwie bardzo przyjemnie i jak już mi się skończy, a trafię znów na promocję to chętnie kupie ponownie.

Miałyście do czynienia z tym sprayem?
A może jakimś innym?

11 komentarzy:

  1. Nie widziałam, a często korzystam z Avonu... Ale na pewno kupię, jak trafi się jakaś promocja - uwielbiam lawendę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam go i jak najbardziej polecam :)
    równie gorąco zachęcam do zakupienia soli do kąpieli ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. FM też robi takie zapachy. taki gadżet trochę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam mgiełkę truskawkową, ale do ciała. Ta do pościeli bardzo mnie zainteresowała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To byla limitka przez pare katalogow jakis czas temu. Byly 2 zapachy, lawenda i jasmin. Tez bardzo je lubilam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam, ale może się kiedyś skuszę :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawie się zapowiada, jednak bałabym się, że zatoki mi wysiądą :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię intensywne perfumy, ale czy na pościeli?... tutaj chyba nawet nie użyłabym tych 'słodkich' :)

    OdpowiedzUsuń
  9. hmmm ciekawe choć nie wiem czy w słodkawym zapachu by mi się dobrze spało

    OdpowiedzUsuń
  10. A nabywam go sobie regularnie. I działa. Może nie zawsze, niestety... ale na pewno działa!
    ps. A dla mnie to on nie jest słodkawy...

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak korzystam z niego, zaczęłam jak dziecko nie chciało spać. Nie koniecznie na pościel, ja psikałam w pokoju albo na lampkę nocną. A dodatkowo używałam z tej serii balsamu na nadgarstki, bardzo miły zapach :)

    OdpowiedzUsuń