czwartek, 11 września 2014

Z cyklu bransoletki

Ten maleńki koralik to serduszko.






13 komentarzy:

  1. cudne! pierwsza skradła moje serce!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne bransoletki, skromne, ale prezentują się olśniewająco :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super;)Kocham ten Twój minimalizm;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Obie są śliczne i takie delikatne, przynajmniej ta z serduszkiem :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ależ sie u Ciebie dzieje...
    dużo i kolorowo...
    Mnie przez upały i bunt sprzętów jakoś mało było w blogowym świecie....ale już jestem... i postaram sie nadrabiać zaległości ;-)))
    Uścisków moc zasyłam

    OdpowiedzUsuń
  6. Obie mi się podobają :) Każda do innego stroju.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta pierwsza delikatna jest cudowna! Takie delikatne uwielbiam!

    Drewnuana owszem ladna ale wole pierwsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale śliczne! Ta pierwsza mi się podoba. Jest taka skromna i delikatna. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta z serduszkiem jest super:) Bardzo delikatna ale robi wrażenie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię bransoletki wszelakie,a te są bardzo subtelne :)

    OdpowiedzUsuń