wtorek, 16 września 2014

Suchy szampon ?



Od jakiegoś czasu często spotykam się z pojęciem suchego szamponu. Nigdy nie miałam z tym do czynienia. Podpytałam znajome czy TO w ogóle nadaje się do zakupu i użycia.
Po uzyskaniu pozytywnych opinii na temat ogólny udałam się do Rossmana w celu rozeznania tematu.
Pani ekspedientka wskazała mi 3 jakie posiadali obecnie w ofercie : z Timotey ok. 7zł; z Schaumy ok 10zł i Sayoss ok.17zł.
Firmy wszystkie znane, postanowiłam więc wypośrodkować cenę i wzięłam 
Schaume Cotton Frech




"Suchy szampon dodaje Twoim włosom 24 godziny świeżości ekstra, usuwa nadmiar sebum, bez konieczności ich mycia, suszenia i stylizacji. Formuła zawiera ekstrakt z bawełny i olejek aloesowy."

Zdecydowałam się na wypróbowanie tego wynalazku ponieważ moje krótkie włosy szybko się przetłuszczają i po porannym myciu wieczorem nie są już najlepszej jakości. A znów przed każdym wieczornym wyjściem nie będę myła włosów.
Drugim powodem była moja praca - 12 godzin - po których często gdzieś jeszcze lecę bezpośrednio z "firmy".

Kupiłam wypróbowałam i muszę powiedzieć, że jestem nawet zadowolona.
Włosy wizualnie wyglądają jak po myciu, są tez odczuwalnie świeższe.
Jedyny minus dla mnie to mam wrażenie, że strasznie są przy tym suche i sztywne w dotyku. Nie rzuca się to w oczy ale ja dotykając je czuję to.

Jak już zużyję ten myślę, że skuszę się na Timotey i zrobię porównanie.

a Wy możecie jakiś polecić? Co myślicie o takich rzeczach?


8 komentarzy:

  1. Nie miałam jeszcze żadnego suchego szamponu:D

    OdpowiedzUsuń
  2. ja nie uzywam suchych szamponow :)

    obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś używałam , ale raczej w wakacje , w podróży gdy nie miałam możliwości umyć głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie używałam, ale muszę przetestować :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jestem wierna Batiste :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam suchy szampon Batiste :) Nie powiem, w sytuacjach kryzysowych pomaga z delikatnym przetłuszczeniem, w bardziej ekstremalnych sytuacjach nie sprawdza się u mnie. Dodatkowo ma dodawać objętości, u mnie ten efekt trwa kilka minut ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja również używam Batiste ;) jestem w trakcie drugiego opakowania. Jak mi się skończy, to kupię następny ;) polecam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedys mialam to cudo z oriflame i nie wspominam tego milo...

    OdpowiedzUsuń