poniedziałek, 8 września 2014

Projekt na jesień

O projekcie "Szydełko" pisałam jeszcze przed wakacjami. Latem zawsze łapie mnie zastój twórczy więc kilka zrobionych kwadracików przeleżało upały gdzieś w cieniu pokoju.
Jednak jak tylko zaczął kończyć się sierpień do mojej pamięci zaczął wracać porzucony projekt...
... szydełko - pledzik.
Postanowiłam, że trzeba zrobić plan.
Po pierwsze, data zakończenia - grudzień.
Po drugie, jest 20 kwadracików zrobionych - potrzeba jeszcze 80.
Po trzecie, zliczenie pozostałych tygodni i przydzielenie im konkretnej ilości kwadratów do wykonania.
Po czwarte, podsumowanie - muszę (plus minus) w każdym tygodniu wydziergać 7 kwadracików.


Zeszły tydzień załapał się jeszcze na skromniejszą pulę - pięciu,
a korzystając ze słonecznej WOLNEJ (pierwszej wolnej od ponad dwóch miesięcy) niedzieli
zabrałam szydełko na spacer.

I podsumowanie kwadracików minionego tygodnia :


A na jutro przygotowałam dla Was maleńka niespodziankę :) . 

P.S. paczuszki z Candy i Podaj Dalej wysłane, dajcie znać jak dotrą!




21 komentarzy:

  1. Ale piękne :) ja tak nie potrafię :P

    OdpowiedzUsuń
  2. super! trzymam kciuki aby udało się zrealizować plan:)

    OdpowiedzUsuń
  3. O! Ja nie planuję bo potem jestem zła jak coś mi nie wychodzi. Hobbystyczne historie wychodzą same i tyle. Ale będzie piękny pled :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Strasznie mi się podobają takie pledziki z tych kwadracików robione na szydełku. Widać, że to bardzo pracochłonne zajęcie ale efekt końcowy musi zadowalać. ;-) Ja muszę przysiąść któregoś dnia do włóczki i drutów i skończyć szalik, który zaczęłam bardzoooo dawno temu ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Życzę powodzenia! W mojej głowie też urodził się pomysł zrobienia pledziku z kwadratów, ale nie mogę się za niego zabrać... musiałabym sobie wszystko rozplanować , tak jak Ty ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne te twoje kwadraciki :) Aż się nie mogę doczekać aż powstanie z nich pledzik :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. cudowne te kwadraciki oj będzie z nich coś pięknego, a ja spieszę donieść ze w końcu udało mi się przysiąść do etui na szydeła byś spokojnie mogła maszerować z robótkami w plener ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowne, nie mogę doczekać się finishu:))))

    OdpowiedzUsuń
  9. też tak planowałam sobie prace przy moim kocu:-) czasem zrobiłam mniej, czasem wiecej:-) ale zawsze to frajda, jak potem coś z tego wyjdzie:-) piekne te twoje serducha:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj jak mi sie marzy taka narzuta z kawalkow materialow i nawet sobie obiecalam, ze sobie taka zrobie, ale poki co nie mam nawet skrawka materialu...

    Co do szydelka nigdy nie mialam do niego cierpliwosci, dlatego podziwiam osoby ktore potrafia zrobic wiecej niz tylko sznureczek ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. super będzie pledzik z takich kwadracików wyglądał :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Podziwiam za pracę na szydełku, mam nadzieję, że kiedyś po nie sięgnę:) W dzieciństwie Babcia ukochana uczyła tej magicznej sztuki, może coś z tego w głowie zostało:) Świetnie Ci to wychodzi:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniałe zestawienie kolorów, na pewno wyjdzie z tego świetny pledzik

    OdpowiedzUsuń
  14. Moje kolory :) Ja za szydełko brałam się już chyba 100 razy i na razie się nie kochamy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. raaanyyyy....
    to będzie projekt...niezwykle go jestem ciekawa ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Super projekt na jesień:) Życzę powodzonka w dziubaniu kwadracików:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czekam na efekt końcowy,kolorki świetne,cierpliwości w szydełkowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. rzeczywiście szkoda, że nie zdążyłaś się zapisać na wymiankę, bo widzę, że uwielbiasz jesień :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń