piątek, 1 sierpnia 2014

Sierpień

SIERPIEŃ

opadłam liściem
szeleściłam
nadkruszona w Twojej
niedomkniętej dłoni

tego roku
zwilżona mżawką
czekam

obiecałeś
- wrócisz
kiedy tylko wybije
w pół
do jesieni



8 komentarzy:

  1. "w pół do jesieni"...ale świetne określenie! Refleksyjnie, miło i pięknie, dziękuję za ten nastrój:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tez ten fragment najbardziej sie spodobal!

      Lubie takie "wierszyki"

      Usuń
  2. śliczny wiersz ja już siedzę nad podkładkami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak to się w życiu dzieje,że talent ma zastosowanie wszechstronne,Jesteś właśnie taką osobą wszechstronnie uzdolnioną.
    Piękny i bardzo osobisty wiersz.

    OdpowiedzUsuń