niedziela, 31 sierpnia 2014

I znów zakładki

Dwie dyndające zakładki.
Pierwsza z tęczowym koralikiem/kamyczkiem?/, który ma takie jakby pęknięcie odsłaniające ślicznie błyszczące wnętrze. Na zdjęciu nie mogłam tego uchwycić. Ale mi osobiście strasznie się on podoba. Nie wiem niestety jaki to kamyczek. Może któraś z Was kojarzy? 



I druga - błękitne krople deszczu ;)


12 komentarzy:

  1. piękne! najbardziej podoba mi się niebieska:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne, delikatne. Bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nigdy nie miałam takiej zakładki, śliczne są obie!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Obie zakładki bardzo ładne, niestety nie wiem jak ten kamyczek się nazywa, ale też mi się bardzo podoba :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piekne sa te zakładki.Taka książkowa biżuteria;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sliczne i mimo iz jestem milosniczka niebieskiego, to tym razem ta szara z serduszkiem mi sie podoba. Nie moge powiekszyc zdjecia, bo pisze z komorki ale nie jest to labladoryt?

    OdpowiedzUsuń
  7. jak kamyczki się nazywają nie wiem ale są swietne ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Druga zdecydowanie bardziej w moim guście

    OdpowiedzUsuń
  9. mi się bardziej podoba druga :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniałe koraliki, zachwycają :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Taka piękna książkowa biżuteria umila czytanie. Obie są śliczne:)

    OdpowiedzUsuń