niedziela, 10 sierpnia 2014

Coś nowego - tusz do rzęs z olejkiem arganowym

Dowiedziałam się, że Rimmel szuka chętnych do wypróbowania swojego najnowszego tuszu do rzęs.
W sumie czemu nie. Zawsze można się zapisać. 
Kiedy jednak poczytałam czym wyróżnia się ten tusz bardzo mnie to zaciekawiło.
Olejek arganowy znam i bardzo lubię w odżywkach do włosów - sprawdzałam różne i zawsze działał.
Do tej pory jednak nie spotkałam się z tuszem do rzęs z tym olejkiem!
Używam tuszy rożnych marek bo jak dotychczas nie trafiłam na ten idealny dla mnie
- albo mnie uczulają, albo się sypią, sklejają , tworzą grudki lub poprostu rzęsy są po nich strasznie sztuczne.

Zgłosiłam się, dostałam i wczoraj dotarła do mnie taka elegancka koperta.
A w niej dwa tusze -jeden dla mojej przyjaciółki - i bardzo fajnie zrobiona ulotka.
Z tego co pisze producent, mascara Rimmel ma nie tylko sprawiać, że rzęsy będą wyglądać na dłuższe i ciemniejsze ale również ma je odżywiać -  właśnie dzięki olejkowi arganowemu.

Po pierwszym i drugim zastosowaniu mogę stwierdzić, że szczoteczka jest fajna w użyciu, delikatnie oddziela rzęsy, faktycznie nie zostawia grudek, nie mam uczucia sklejenia rzęs.
Po nad to coś co dla mnie jest bardzo ważne - efekt subtelny, rzęsy podkreślone każda pojedynczo, wydłużone ale nie przesadnie pogrubione, lekko podkręcone.
Takie jak ubie.

Pojemnik ma ładny kolor, a zawartość to 11ml.

Ciekawa jestem jak przy dłuższym użyciu będzie sprawdzał się efekt odżywienia - przydałoby się to moim rzęsom.
Póki co mogę spokojnie polecić i ja osobiście od pierwszego wejrzenia bardzo polubiłam ten tusz :).


Co sądzicie o wykorzystaniu olejku w tuszach do rzęs?
Miałyście może okazje już je wypróbować ?

10 komentarzy:

  1. Stosuję olejek rycynowy na brwi i rzęsy i efekt jest fantastyczny. Efekty widać po kilku dniach, są zachwycające, więc z czystym sumieniem polecam zajrzeć do apteczki ;)
    Takie tusze zazwyczaj mnie nie interesują, tusz ma malować, a od odżywiania są inne specyfiki :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz widzę. Bardzo rzadko używam bo bardzo bolą mnie oczy - nawet tych nieziemsko drogich firm. Może ten by się nadał. I bardzo podoba mi się opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super a gdzie można się zgłosić na testowanie ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety zapisy do testowania już zamknięte - były możliwe na profilu Facebookowym firmy Rimmel - trzeba niestety polować na takie okazje ;)

      Usuń
  4. nie spotkałam się jeszcze z tuszem z olejkiem :) ten ma bardzo ciekawe opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O ciekawe. Ja też uzywam olejku araganowego - ja zaś do ciała głównie i sobie chwalę.
    Tusze lubię wydłużające - nie pogrubiajające - wiec mnie zachęciłaś. Ciekawa jetem ceny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzęsy nie potrzebują odżywiania bo to co już wyrośnie jest martwe,jak odrośnięte paznokcie- wszystkie rzęsy nam wypadają średnio co 90do 120dni:) Ale efekt marketingowy-super!!!
      Miałam ten tusz, ale niestety- dla mnie to nie ten przyjaciel oka:)
      cena to ok.32zł http://wizaz.pl/Makijaz/Nowosci-kosmetyczne/Tusz-Wonder-full-RIMMEL

      Usuń
  6. A ja się nie maluję, ponieważ mam gęste rzęsy same w sobie :) Ładnie podkreślone oczy zawsze przyciągną uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś nie przepadam za tuszami Rimmel... Ale ciekawie wygląda ten :D
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja startowałam do testowania tego tuszu na Wizażu, ale niestety się nie udało. A też bardzo mnie on ciekawi,właśnie ze względu na olejek arganowy, w którym ostatnio się zakochałam :)

    OdpowiedzUsuń